Wróć do katalogu

Upadek - Ysteriny cz. 16

Dalszy ciąg powieści o magach.

Ignis, opublikowano , 5 min czytania, jeszcze nieoceniony
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Rozdział 29

Magnus podszedł powoli do opartego o kamienną poręcz Faddina. Słońce chyliło się już ku zachodowi powoli znikając za najbliższym wzniesieniem. Pomarańczowe promienie jednak długo jeszcze zmuszały do mrużenia oczu. Stali przez dłuższą chwilę w milczeniu ze smutkiem stwierdzając, że dobiegł końca kolejny dzień. Również kolejny dzień przybliżał ich do ostatecznej rozgrywki. Niedobitki ocalałych żołnierzy zostały przemieszczone w rejon Inthassy. Tak wielka ilość ludzi skupionych w jednym miejscu wymagała sporego zaopatrzenia w podstawowe produkty, które samo miasto nie było w stanie im zapewnić. Tutaj jednak Akademia Magów stanęła na wysokości zadania i rozwiązała ten dość spory jak na możliwości mieszkańców problem. Jak magowie tego dokonali? To była jedna z ich wielu tajemnic. Gorzkim faktem jednak pozostało, iż cały Północny Kontynent został podbity. Wiara wielu magów została poddana ciężkiej próbie. Bo jakże tu walczyć, gdy słyszy się niepokojące wiadomości o kolejnych klęskach Sojuszu? Obóz magów załamał się. Część z nich odmówiła dalszej walki i postanowiła poddać się panowaniu nowego władcy licząc na jego miłosierdzie. Ich poglądy popierane były również przez sporą grupę mieszkańców miasta. Jedynie twarde panowanie Magnusa i jego wpływy pozwoliły niejako zahamować szerzącą się falę dekadentyzmu. - Karenik został zdobyty. – westchnął smutno Faddin – Wróg przełamał ostatni punkt oporu. Droga do Inthassy stoi teraz otworem. - To dla nas wyrok. – obdarzył Faddina bezradnym spojrzeniem. - Zmierza ku nam olbrzymia flota nieprzyjaciela. Wszystkie Oka Magów zamilkły. Widać w nich już tylko bezkresną przestrzeń. – mag zrobił pauzę, po czym kontynuował – Większość magów uciekła do Inthassy. Część zginęła, a niewielka grupa postanowiła ukrywać się na własną rękę. Nie ma niestety z nimi żadnego kontaktu. Cały świat powstał przeciw nam. - Ciągle jest nadzieja, prawda? - Owszem – powiedział w przestrzeń – ona zawsze umiera ostatnia. – po chwili dodał z wyraźnym ożywieniem – Musimy za wszelką cenę utrzymać barierę na bramie. W przeciwnym razie Ysteriny zawładną światem i ta nadzieja zgaśnie. - Dopóki jesteśmy razem, uda się. – powiedział z przekonaniem przewodniczący Rady Magów. Faddin spojrzał na niego niepewnie. - Wiek magów dobiega końca, bądźmy przygotowani. Obaj spojrzeli przed siebie, na otaczającą miasto równinę. W blasku zachodzącego słońca jaśniały różnokolorowe namioty należące do ponad…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych