Wakacje
O Janku
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Zaczęły się wakacje, a ja muszę siedziec w domu. - Nie mogę cię nigdzie posłac Janku- rzekła smutna mama- nie mam pieniędzy- bezradnie rozłożyła ręce. Wybaczyłem jej, choc było to naprawde trudne. Obmyśliłem już plan zajęc, żeby się nie nudzic: Poniedziałek: Wyjście na basen, gra w koszykówkę, telewizor, mecz piłki nożnej (ale ja jestem głupi, ciekawe z kim zagram, skoro wszyscy wyjechali na wakcje?), komputer, telewizor, koszykówka, komputer, telewizor, basen.... Umrę z nudów. Weszłem na neta. Może z kimś poklikam na czcie? -Logowanie: Ania. Janek: Siemka Ania: Cześc Janek: Wyjeżdżasz na wakacje? Ania: Tak, ale dopiero pod koniec lipca. Janek: To fajnie, bo ja nigdzie nie jadę, a nie mam co robic. Moi wszyscy kumple powyjeżdżali.:(:( :/ Ania: Ooo, to przykre:( <pocieszacz> Janek: Może się spotkamy, ile masz lat? Ania: 12, no pewnie. A skad kk? Janek: ja tez mam 12 lat. Z Białegostoku, a ty? Ania: też. To co kiedy, o której? Janek: Jutro o 10? Ania: Okey Janek: to narazie. Ania: nara. *** Wstałem o dziewiątej, ubrałem się szybko i zjadłem śniadanie. Ania ma przyjechac do mnie, do przystanku przy Korwackiego. Wreszcie nie bedę się nudził:). *** - no hej- powiedziała Ania. Była to drobna osóbka, z niebieskimi oczami i długimi, kasztanowymi, włosami. - cześc- odparłem. - To co będziemy robic? - Koszykówka? - okey. *** Poszliśmy na plac zabaw. Swietnie sie grało z Anią. Doskonale rzucała do kosza i zawsze trafiała. - Jesteś świetna- powiedziałem i spojrzałem na nią z pełnym podziwem. - Dzięki- odprła skromnie i uśmiechnęła się przyjaźnie. - nie będziemy chyba ciągle grac w kosza?- zapytała. To co chcesz robic? Pomyślałem. Zauważyła moją minę i skrzywiła się. Musiałem szybko coś wymyślic, bo inaczej straciłbym kumpelę. - Pójdziemy do starego zamku- rzekłem tajemniczo. Na te słowa Ania ożywiła się. - Super, a gdzie on jest?- - Za boiskiem.- odpowiedziałem. Chciałem ją tam zaprowadzic, gdy niespodziewanie zaczął padac deszcz. - Dobra, to może jutro?- spytała- muszę leciec na autobus. - ok, ale daj mi nr swojego gg- Ania podała mi numer. Pożegnałem się z nią i pobiegłem do domu. *** Ja: czesc Ania: witaj ponownie :D Ja: O której jutro wpadniesz? ;> Ania: tak jak dzisiaj, o 10? Ja: Ok. Ania: To ja lecę na klację. Papapa :* Ja: Pa Zawstydziłem sie. :* co to miało znaczyc?:):) hmmm *** Ania przybyła punktualnie i bez zbednych pytan kazala sie zaprowadzic do zamku. - Olbrzymi…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Kleopatra2
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…