Wróć do katalogu

Wiara i intelekt

komentarz do felietonu i komentarza blackrzywy

Radunia, opublikowano , 4 min czytania, jeszcze nieoceniony
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Nigdy nie sądziłam, że stanę sie obrońcą wiary, ale felieton blackgrzywy zobligował mnie do tego. W dość przydługim komentarzu pod tekstem umieściłam zaledwie zarys tego, co miałam do powiedzenia. Tak, tak, jakom kobieta, gadatliwa jestem. Autor "Religii w moim życiu" zastanawia się po cóż pisma religijne każą nam pościć i zachowywać inne dziwne zasady. Odpowiedź mogą z powodzeniem dać dietetycy oraz higienistki szkolne, niekoniecznie przy tym wyznające jakąkolwiek religię. Otóż post piątkowy, to nic innego, jak oczyszczenie ciała. Dietetycy zalecają głodówkę jeden dzień w tygodniu, bądź siedem dni w miesiącu. O ileż łatwiej nie jeść jeden dzień, niż tydzień, wie każdy kto próbował kiedykolwiek pościć. Post zalecany jest w każdej religii, nawet tej najmniejszej z afrykańskiego buszu (aczkolwiek obrńcy regigii twierdzą, że to nie religia, a barbarzyństwo) Zakaz spożywania mięsa ma dokładnie ten sam cel - jako produkt ciężkostrawny ma sprawić, aby nasz obolały żołądek przynajmniej raz w tygodniu odpoczął. W judaiźmie natomiast religia nakazuje mycie rąk przed posiłkiem. No, tego to już chyba nie muszę tłumaczyć. Nakazy religijne były jedynym sposobem na to, by ciemny ludek stosował się do nich. Co święte słowa, to święte - z Bogiem się nie dyskutuje - a zgonów na zarazy i cholery, żółtaczki i dury brzuszne przez to było zapewne mniej. I zasadnicza kwestia - wiara, że stworzeni jesteśmy przez Boga. Zdecydowanie wolę wierzyć w to, że do mojego istnienia i obecnego wyglądu rękę przyłożyła istota boska, niż to, że jeszcze tak niedawno (w pojmowaniu czasu kosmicznego), człowiek niewiele różnił się od pantofelka. Wolę

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych