Wróć do katalogu

Wieczna gra

Scenariusz komiksowy. Rzymskie liczby oznaczają numery kadrów. Jest to historia cyberpunkowa. Jeżeli czyta to zainteresowany rysownik proszę o kontakt na [e-mail]

Spajder, opublikowano , 8 min czytania, 3,8 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

WIECZNA GRA 1 strona.

I: Ukazana przestrzeń kosmiczna. Dwa promy. Jeden wyglądający dość „ziemsko” – SpaceWalkerC8 – jest w stanie pomieścić kilkadziesiąt osób i jest dość przestrzenny (co najmniej dwa poziomy), drugi to dużo większy kosmiczny dziwoląg. Promy są ze sobą złączone. Ze SpaceWalkeraC8: Mike!! Joe!! Wszyscy do holu! Musimy chronić kabinę sarkofagów!!!

II: Wnętrze. Szerokim na cztery metry i długim na 10 metrów holem uciekają ludzie, którzy ostrzeliwują się. Dwóch mężczyzn, po około 30 lat (Mark, Fred) osłaniają 10 letniego chłopca – Mike’a. Jest tam jeszcze przerażony 25 latek Joe oraz dwie kobiety Maria i Jeny – również ostrzeliwujące się, ale też ciągnące za sobą Joe’a. Mark: Szybciej, Mike! Obcy depczą nam po piętach! Mike: Czego oni chcą, Mark?! Jeny: Spychają nas do sarkofagów... to tak jakby wiedzieli! Mike: Co „wiedzieli”, Jeny?!

III: Ujęcie z góry. Mark, Fred, Mike, Maria pchająca Joe’a i Jeny przebiegają do przedsionka za holem. Jeny zatrzaskuje za sobą elektroniczne drzwi. W holu roi się od obcych. Jeny: Jezu! Jeszcze chwila i byłoby po nas! Joe: Nie chwal dnia przed zachodem słońca, Jeny.

IV: Mark w tle patrzy ojcowsko na Mike’a trzymając go za ramiona. Mike patrzy na siedzącego na pierwszym planie, pod ścianą Joe’go - przestraszonego i jakby wariującego. Mark: Nic ci nie jest chłopcze? Joe: Wszyscy zginiemy... nie ma dla nas nadziei.

V: Maria stoi nad Joe’m, jest zaskoczona. W tle na drzwi patrzy Jeny. Joe: Wiedziałem, że przyjdą… są dokładnie tacy, jak w moich snach. Chcą naszych sarkofagów… zniszczyć nas… Maria: ?

2 strona.

I: Obcy w holu laserem wypalają drzwi. Zza drzwi: Mają laser!! Zostało nam niewiele czasu!!

II: Wnętrze. Nad Joe’em nachyla się Maria. Jeny patrzy na drzwi. Na drzwiach widać rozjaśnienia spowodowane działaniem lasera z drugiej strony. Mark zdeterminowany mówi do opartego o ścianę, przestraszonego Mike’a. Mark: Musisz wrócić do Pomieszczenia Sarkofagów, Mike i wyciągnąć nas stąd! Jesteś najmłodszy, masz najsilniejszy umysł! Mike: Nie wiem, o czym mówisz, Mark! Boję się! Joe: To na nic. I tak zginiemy… Maria: Zamknij się Joe!

III: Twarz Marka. W tle zaniepokojona Jeny, spoglądająca na niszczone od zewnątrz drzwi. Mark: Musisz wywołać procedurę >>723<<. Włączyć historię w komputerze i zlecić komendę „przywrócenia” nas.

IV: Mike jest zapłakany. Jeny w tle wskazuje na postępującą pracę obcych. Jeny: Nie mamy czasu, Mark! Mike: Nie rozumiem cię! Nie wiem, czego ode mnie oczekujesz! Mark: Nie musisz rozumieć! Po prostu skup się i aktywuj procedurę >>723<<. To wszystko.

V: Mike ma zamknięte oczy. Jest skupiony. Myśl Mike’a: Procedura >>723<<... procedura >>723<<... Co się dzie...?

VI: Mark patrzy zaabsorbowany na Mike’a, którego nie widać na planie. W tle widać też patrzącą w ich stronę Jeny. Mike zza kadru: "Procedura przywracania rozpoczęta… obiekt: Michael Ground... wiek: 57 lat, 4 miesiące, 16 dni..."

VII: Na Mike’a (niewidocznego) patrzy wystraszony Joe i Maria. Mike zza kadru: Komora 5 gotowa do „przywrócenia”...

VIII: Mike jest zaskoczony. Tło za nim się rozmywa. Mike: ?

3 strona.

I: 57 letni Mike podnosi się do pozycji siedzącej. Jest w swoistym elektronicznym sarkofagu, którego szklane wieko jest otwarte. Mike jest stary i zarośnięty. Ma na oczach okulary „wirtualne”, ze szkłami na wysoki połysk – niczym lusterka. Mike sięga do nich, żeby je zdjąć. Ma przylepionych do ciała kilka czujników. Igłę z przewodem wbitą w aortę ręki. Myśl Mike’a: Gdzie jestem?

II: Mike trzyma okulary w ręku. Przygląda się swojemu odbiciu w ich szkle. Mike: Mam… 57 lat! Dlaczego nic o tym nie wiedziałem?!

III: Mike idzie wzdłuż sarkofagów (szklane wieka są zamknięte) do konsoli komputera umieszczonej u jej szczytu. Myśl Mike’a: A oni... oni są... O Boże…

IV, V, VI, VII: Kolejno pokazane zniszczone ze starości, wysuszone niemal na wiór ciała Marka, Joe’a, Jeny i Marii. Myśl…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych