Wieże Babilonu. 11 września 2001 rok
osoba Bin Ladena też jest w ręku Boga skuteczne zagłady narzędzie,
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Wieże Babilonu. Boże, dlaczego i za co? Pytania te w eter strapieni wysyłają, gdy ich samych i osób im bliskich przykre koleje losu dotykają, niewiadomo, czego region nawiedza długa słota, by pogrześć wybrany naród pod lawinami błota. Zgrozo! Oni już o tym całkowicie zapomnieli, jak dogorywające ścierwa ziemią zatchnęli, problemy chorób pryszczycy i gąbczastego zwyrodnienia, unicestwieniem w płomieniach rozwiązali Boże istnienia, w rzeźniach zwierzęta - dzieci Boże zamknęli, i tam je wszystkie dla jadła w pień wycięli. Niczym zwierzęta za druty kolczaste ludzi pozganiali, zabierając im dobytek i życie, w komorach zagazowali. Gryzonie, insekty i owady z ręki pana dopada trująca deratyzacja, niech się nie dziwi dziecię Boże, że przychodzi nań eksterminacja W ingerencji nie postrzegają niesionych w wodne środowiska szkód, i za jadłem przetrzebili nawet głębiny oceanicznych i morskich wód, gdy ono dla ludzi jest pokarmem przez Boga nie uznanym, za to borykać się muszą z tajfunu zjawiskiem niezbadanym, na zalewowych terenach wciąż zatapia ich powodzi woda, ale tymi cyklicznymi przypadkami też nie uczy ich przyroda, miast wcinać sankcjonowane zboża i ziemi płody, przypiekają na ruszcie ścierwa dla własnej wygody, w obozie Majdanka krwawe dożynki uczynili, w skocznych rytmach muzyki tysiące istot wybili, stworzyli potraw makabryczną wizję, na grila modę serwują reklam telewizje, milionów mordercy, dyskoteki zapoczątkowali, w których straceńcy do śmierci walczyka grali, jeńcy ruscy smętnie ciągnęli tony na harmoszce i mandolinie, kolegi stryjek i dziadek jako ober kapa na puzonie i pianinie, najgłośniej giercował pan Szulc na cekaemie, a w rytmie muzyki tej tańczyło żydków plemie, gdy esesmani tę krwawą zabawę wreszcie nad ranem zakończyli, zwłoki jak świnie na samochodów podwozia dla utylizacji ułożyli, makabrycznie piszę, poznaj nagą prawdę miłosierny ludzie, i nie myśl sobie, że się przeznaczeniu wymigasz w cudzie, gdy współwinnych zbrodni natura w jednym miejscu nagromadzi, Bóg szaleńca, lub groźne kataklizmy dla ich zagłady sprowadzi. Te zasadne spokrewnione ze sobą paralele, nie są jakieś tam wyssane z palca duperele. Duszo wieczna obudź się - człowiecze - ty jeszcze ciągle żyjesz,…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil jacekdyc
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…