Wróć do katalogu

Wskrzeszona

Upaść nisko, dotknąć dna,poczuć smak odrazy do samej siebie. Ona tego doświadczyła. Przeszła piekło aby wskrzesił ją...

NotAngel16, opublikowano , 5 min czytania, 4,5 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Siedząc w tym pustym pokoju o nagich, zimnych ścianach nie umiem zatrzymać natłoku myśli. Byliśmy sobie tak bliscy,kochaliśmy się tak szalenie. W twoich oczach widziałam sens swojego istnienia,smak twoich pocałunków był jak narkotyk, potrzebowałam go aby zabić głód,aby poczuć euforie,aby żyć. Jak nikt potrafiłeś odszyfrować moje sny,jednym uściskiem dłoni pocieszyć,uspokoić,dodać otuchy. Zapomniałam o przeszłości,przyszłość była zagadką której nie próbowałam rozwiązać. Liczyła się teraźniejszość,słodko-gorzkie chwile które rozjaśniała twoja obecnosć. Nigdy tak naprawdę nie kochałam,dopiero teraz rozumiem czym jest miłość,jak smakuje i czyje nosi imię. Przy tobie byłam piękna,umiałam odkryć w sobie zdoloność do pokonywania lęków,do wznoszenia się ponad codzienność. Zawsze w cieniu innych,spłoszona i łatwo poddająca się, nie miałam siły krzyczeć, chociaż krzykiem dławiłam się. Byłeś tą siłą która uwolinła mnie od beznadziejności,tym lekiem który uśmierzył ból upokorzenia. Odnalazłam w tobie ukojenie. Mawiałeś' nic nie przestaje istnieieć, nawet gdy nie możemy tego zobaczyć' Wszystko istnieje tak długo, jak istnieje myśl, a myśl zamieniona we wspomnienie pokona nawet śmierć. Wierzyłam w twoje słowa, chłonęłam naukę płynącą z twoich ust. Cały świat był piękniejszy kiedy odbijał się w blasku twoich oczu. Oczu które zgasły i których światła już nigdy nie ujrzę. Powatarzając sobie wciąż że istniejesz jestem wstanie oddychać,jednocześnie czując jak zanikają we mnie inne funkcje zyciowe, czekam na śmierć. Wiedziałam że nic dobrego co spotka mnie w życiu nie może wiecznie trwać. Zjawiłeś się w momencie kiedy sięgnęłam dna. Upodlona,widziałam jedynie dno pustej butelki. Nikt nie wyciągnął do mnie ręki, nikt nie dostrzegł jak obłęd ogrania mnie ze wszystkich stron. Sama z własnym cierpieniem odganiałam usilnie myśl o samobójstwie. Wtedy pojawiłeś się jak anioł stróż aby uchronić mnie przed tym krokiem. Z początku myślałam że chcesz skrzywidzić mnie, zadać ból... Przypominając sobie twoje odważne starania aby zdobyć moje zauafnie, zalewa mnie fala gorących uczuć. Byłeś taki uparty. Mogłam cię wyzywać, mogłam bić po twarzy aż zmęczona osówałam się na podłogę przy nagłym ataku histerii. Dopiero teraz wiem jaką ulgę przynosiły mi

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych