wszystko ma ukryty sens
Niespełniona miłość, niekończąca się nadzieja, krótko mówiąc historia prawdziwa...
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
To historia nie spełnionej, nieśmiałej, a może nawet trochę dziecinnej miłości. Opowiada o dziewczynie która pierwszy raz kochała bardzo mocno, tak mocno że nie dała rady zrobić żadnego kroku w jego kierunku, no ale zacznijmy od początku. Dziewczyna ta na imie miała Olka, zawsze była nieśmiała i trochę skryta, tylko jej najbliżsi znajomi znali jej śmiech. Jednak lata lecą i nadszedł czas na zmianę szkoły, trochę się bała, nowi znajomi, nowi nauczyciele, wszystko nowe, bała sie również czy znajdzie przyjaciół, takich z którymi mogłaby pogadać o wszystkim. Juz pierwszego września na rozpoczęciu roku zaczęło ją podrywać dwóch starszych chłopców, nie robiło to na niej wrażenia, jednak sie podobało. Olka była przeciętnej urody jednak jakoś przyciągała do siebie chłopców i zdawała sobie z tego sprawę. Minął miesiąc poznała dużo nowych osób, otworzyła się na ludzi. Już po miesiącu nie była ta samą dziewczyną która pierwszego września po raz pierwszy przekroczyła próg tej szkoły. Teraz chodziła cały czas uśmiechnięta, zmieniła styl ubierania, i cały czas flirtowała z kolegami. Przez to dużo z nich raniła. Oni nie rozumieli że to tylko żarty, że teraz Olka miała taki sposób na życie. Nie raz zdarzało się, że jej przyjaźń brali jako miłość. Przykładem takiej miłości był Łukasz, przyjaciel Olki, mogli gadać przez telefon przez cztery godziny i im się nie nudziło, tak się jednak stało że chłopak się w niej zakochał. Bolało ją to , że rani innych, ludzi których lubi, ale mówiła trudno i szła przez życie dalej Pewnego dnia gdy szła do szkolnej szafki zobaczyła tam stojącego Pawła (brat cioteczny Łukasza). Uśmiechnęła się wzięła zeszyt i poszła swoją drogą. Dziewczyna po lekcjach została w szkole ze znajomymi na kafejce internetowej. Siedziała tam z koleżanką i oglądała jakieś zdjęcia, nagle podszedł Paweł, usiadł koło niej na jej krześle i zapisał swój numer gadu-gadu ja jej koncie. Po czym chwile pogadali dosłowną krótka chwilkę i poszedł. Koleżanka tylko popatrzyła z zazdrością, ale Olka nie zwróciła na to uwagi. Następnego dnia w szkole siedzieli razem i sie uczyli, żartowali, flirtowali, dziewczynie się bardzo podobało zauważyła jednak ,że on był jakiś inny niż reszta jej kolegów. Nie próbował jej podrywać, ani nic takiego był po prostu taki kochany mimo że nawet się nie znali. Robił wrażenie grzecznego, ambitnego i rozsądnego chłopca, a w dodatku był przystojny. Gdy rozmawiali dziewczyna dowiedziała się że będzie chodził na treningi krav- magi w które będą odbywane właśnie w ich szkole. Olka codziennie po lekcjach siedziała dwie godziny na treningu i obserwowała jak Paweł ćwiczy, a on zawsze sie do niej uśmiechał. Na tych zajęciach było zawsze ok. pięciu osób więc gdy Olka siedziała na podłodze patrząc na Pawła nie dało sie nie zauważyć, że cos iskrzy między nimi. Taki stan utrzymał się przez tydzień, słodkie spojrzenia i uśmiechy, potem przyszedł weekend. W poniedziałek szła do szkoły z uśmiechem na twarzy i myślami że znowu go zobaczy. Gdy weszła do szkoły stał przy szafkach tylko spojrzał na nią zimno powiedział krótkie „cześć” i poszedł przed siebie .Olka nie wiedziała co robić szybko odpowiedziała i zniknęła z jego oczu. Nie wiedziała czego sie tak zachował, może coś się stało? Może juz mu sie nie podobam? Kłóciła się sama ze sobą. Kontakt między nimi był coraz słabszy, z dnia na dzień coraz bardziej się oddalali od siebie... a dziewczyna coraz mocniej się zakochiwała... Tak minął miesiąc, drugi i trzeci żadnego kontaktu tylko zwykłe „cześć” gdy się mijali na korytarzu.…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil DreamMoon
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…