Wróć do katalogu

Z butami w życie...

(..)Dlaczego ksiądz ingeruje w moje życie prywatne? Poczucie moralności, kapłańskiej posługi, czy dbałość o moje dobro? A może dobro kościoła i jego finanse.

themoniq, opublikowano , 3 min czytania, 4,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Początek Nowego Roku zawsze sprawia, że przechodzi mnie niesympatyczny dreszcz. Wymyślam tuziny powodów żeby urwać się z domu, ale w tym dniu i tak mama wymaga obecności całej rodziny. Oczywiście chodzi o kolędę. - Może pora na ostatni sakrament? - Ostatnie namaszczanie?- Pytam zdziwiona proboszcza. Do ślubu mi się przecież nie spieszy, a święcenia kapłańskie to nie ta bajka. Czuję złość, irytację i rozbawienie jednocześnie. Nieprzyzwyczajona do takiej mieszanki uczuć czuję, że to skończy się zgagą. No i odbija mi się porządnie. Dlaczego ksiądz ingeruje w moje życie prywatne? Poczucie moralności, kapłańskiej posługi, czy dbałość o moje dobro? A może dobro kościoła i jego finanse. Mam 21 lat i rozumiem, że w czasach młodości mojej babki, ba, nawet matki, w tym wieku sakrament małżeństwa był na porządku dziennym. W końcu we wsi, gdzie wychowali się moi rodzice już byłabym starą panną. Ale nie dziś. Świat ruszył do przodu- kościół stoi w miejscu. Dlatego czuję rozbawienie. Pragnienie małych dziewczynek do ubrania białej sukni i stanięcia na ślubnym kobiercu coraz więcej młodych kobiet odkłada na później. Kogoś to dziwi? Księdza najwidoczniej bardzo. Czka mi się irytacją z nijakiego przymuszania do przyjęcia sakramentu małżeństwa w…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych