Pierzeja II
AruelMgła wzbijała się znad pól, ścieląc trasę przed nim, jadąc samochodem 140 km/h rozbijał jej tumany, które spływały łagodnie po masce i dachu, nikogo innego nie było na drodze.
Profil autora · czytelnia
Wybrane teksty
Akcja · 8 min
Mgła wzbijała się znad pól, ścieląc trasę przed nim, jadąc samochodem 140 km/h rozbijał jej tumany, które spływały łagodnie po masce i dachu, nikogo innego nie było na drodze.
bez ocenAkcja · 9 min
Spotkaliśmy się podczas protestu, ona stała nieco na uboczu, jakby nie wiedziała czy się przyłączyć, czy tylko przyglądać się paradzie rozgrzanych serc i zaciemnionych umysłów.
3,9Filozofia · 10 min
Ciepła noc, zasłonięte okna, przyciemnione światło i muzyka ze słuchawek.
4,5