Polska scena polityczna
JemiołW kraju pięknym i niemałym nadwiślańskim, żyznym całym gdzie zastępy wojów wielkie rozbijają zrzędy wszelkie gdzie husarią się walczyło chłopom zawsze miło było gdzie wyłącznie dobrze styka rządzi nami pewna kilka kilku gości z wiejskiejstrasse umiejących wydać kasę każdą wręcz przepuścić sumę i nie wielkim trudem wcale zniszczyć wszystko doskonale w proch obrócić każdą śrubkę z pięciolinii wyjąć nutkę włożyć kluczyk wiolinowy i zakrzyknąć: "oto nowy oto całkiem doskonały projekt ustaw jest wspaniały" lecz ten utwór miły, śliczny klnie pod nosem człek nieliczny gdyż on zdaje sobie sprawę że będziemy wpieprzać trawę kakofonię nam sprowadzą i nad przepaść doprowadzą będzie Polska Kim Ir Sena na ulicach "gang olsena" pustka w głowie i kieszeni jednak POPiS wszystko zmieni w trzech osobach trója święta Jan Rokita, pominięta Maria krzyczy że też święta, na trzech krzesłach premierowych zrobi parę stołków nowych zaczynając - inkwizycja do ścigania nie policja acz Romany ze krzyżami będą gonić za posłami będą ścigać innowierców nie uczciwych ludzi zdzierców co przez lat 15 z górą…