Nie tyle dziur w polskich drogach,
Nie tyle diamentów na Bestii rogach,
Nie tyle mocy jest w Darth Vaderze,
Nie tyle błota na moim rowerze,
Nie tyle azotu w powietrzu,
Nie tyle pieprzu na wieprzu,
Nie tyle w Pierścieniu władzy,
Nie tyle w…
2 zdania o tym, jak to w dzień gorącego lata wsiadłem do autobusu linii 52, którym dojeżdżam do szkoły i w wiele innych miejsc, a którego trasa biegnie przez tak odległe zakątki miasta mego, w których moja stopa jeszcze nie postała, by dojechać nim do dworca autobusowego, skąd dotarłem do Wojtka, o którym historia ta wspomni jeden tylko raz, w pierwszym zdaniu, by zasięgnąć jego rady w jednej z ważniejszych kwestii życia codziennego jaką jest, obok kultury, nauki, czy rozrywki, kwestia finansowa, gdyż zakupić chciałem produkty, po których spożyciu poziom wyżej wspomnianych ulegnie wzrostowi, podczas gdy temat mej rozmowy z Wojtkiem ulegnie obniżeniu.