Poczatek (czesc II ost.)
SayaSaya siedziala w domu w fotelu .Zawiesila glowe na rekach .Po raz pierwszy od kiedy stala sie wampirem plakala .Byla calkiem zalamana nie wiedziala co robic .jedna mysl chodzila jej po glowie .Chcial isc i zabic ojca .pomino ,ze w jakis tam sposob go kochala ....nie chciala ,zeby on sobie zyl jak ona przezywa pieklo .A do tego te dziwne potwory .czego one chcialy ?