Anielska Wioska,rozdział I
Co się dzieje,gdy spokój i harmonię Aniołów zakłóca człowiek?
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Kiedyś,gdy jeszcze Ziemia nie nosiła blizn zadanych przez człowieka królowała natura.Nienaruszone dzicze pełne były zwierzyny,a woda czysta jak łzy anioła.Delikatne kwiaty o śnieżnobiałych płatkach nieśmiało wychylały się w stronę słońca,a motyle delikatnie spijały nektar.Pośrodku całego raju siedział Archanioł Gabriel,medytując.Sprawiał wrażenie,jakby lekko unosił się w powietrzu.Jego masywna postać nie wzbudzała w nikim grozy,lecz wszystkie żywe istoty czuły do niego respekt.Białe,postrzępione skrzydła co chwilę zahaczały o gałęzie drzew,które rosły tu w nienaturalnych ilościach.Sandały wiązane rzemykami tylko czasami ochraniały jego stopy.Zazwyczaj chodził boso po soczyście zielonej trawie zostawiając za sobą ślady porannego słońca.Tego dnia,podczas gdy delektował się zapachem lawendy rosnącej na wzgórzu, poczuł niepokój.Jego…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Literatka
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…