Wróć do katalogu

"Bajka o cierpieniu..."

Przed cierpieniem nie da się uciec... Bardzo to nieskładne, ale pisane pod wpływem emocji...

MałaKobietka, opublikowano , 3 min czytania, 3,5 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Opowiem Wam bajkę... Całkiem niedawno, całkiem niedaleko mieszkała sobie całkiem niemała dziewczynka. Żyło jej się całkiem nieźle, chociaż jej seduszko było całkiem martwe - nic nie czuła, a więc nie cierpiała. Może dlatego było jej całkiem dobrze? Brakowało jej trochę uczuć, ale wolała to niż cierpienie. Miała nadzieję, że jej serce któregoś dnia po prostu się otworzy. Pracowała nad tym, ale bez skutku. Pewnego dnia pojawił się jednak Ktoś i zaczął delikatnie pukać do drzwiczek jej serca. Nie chciała mu otworzyć, bo bała się bólu i tęsknoty. To był strach przed Miłością. Mijał czas, a ona wciąż słyszała to subtelne kołatanie. Nie zauważyła nawet, że każdego dnia była coraz bliżej tych maleńkich wrót. W końcu nadszedł dzień, gdy wzięła klucz w swoje małe rączki, podeszła do drzwiczek i otworzyła je z uśmiechem na ustach. Ale za nimi już nikogo nie było. Ktoś przestał pukać. Powiało chłodem... Serce dziewczynki stało teraz puste, bo oczekiwany gość nie zadomowił się w przygotowanym dla niego miejscu. Zamiast niego pojawiło się to, czego zawsze najbardziej się bała. Cierpienie... Teraz to ono zyskało całkowitą władzę…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych