Ballada o Irku, który spać lubił
Piosenkę dedykują wszystkim osobom, które się mogą się obudzić. Aby znalazł się ktoś, kto im w tym pomoże. To nie jest ballada o leżeniu. To ballada o życiu.
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
1.Historię prawdziwą wam dzisiaj opowiem Historię chłopaka, co Irek się zowie Czupryna brązowa, niebieskie oczęta By były radosne już nikt nie pamięta A jakże mają się cieszyć, baranie? Skoro Irkowi skradziono posłanie?
REFREN Oj, Irek, Irek, Irek Nie bądź debilem Wiem, że kochasz te chwile Gdy w objęciach Morfeusza tkwisz Gdy liczysz pająki na suficie Oj Irek, Irek, Irek Nie bądź debilem Bo marny będzie twój los
2.Smutny nasz Irek, serce ból ściska Krąży po domu, wędruje na rżyska Wkłada swe zwłoki w śpiwór sianowy Na takim posłaniu ból pleców gotowy Udręką dla niego każdy wschód słońca Bo Irek się nigdy nie wyśpi do końca
REFREN
3.Ludzie się bardzo dziwują Irkowi Lecz pomysł im taki nie przyjdzie do głowy By swemu bratu noclegu…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Irenka
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…