Wróć do katalogu

Bitternes

Chciałabym...

Atomówkaopublikowano 26 października 20064 min czytania 5,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Wiesz, chciałabym ci powiedzieć, że od bardzo dawna nie było tak przejrzystego powietrza – wiem, bo widzę wyraźnie mrugające światła miasta z mojego okna. Chciałabym ci powiedzieć, że te sztuczne gwiazdy odcinają się na prawie ciemnym niebie bardzo wyraźnie, swoimi nienaturalnymi kolorami: czerwonymi, pomarańczowymi, żółtymi i białymi. I samoloty... marzenie o lataniu, wolności, innych krajach, innym życiu... Chciałabym ci powiedzieć, że uwielbiam miasto nocą, ulice przecinane rozpędzonymi, pojedynczymi samochodami, motorami... Muzyka nabiera innego wymiaru i znaczenia, gdy zagłusza twoje samotne kroki w świetle latarń. Chciałabym ci powiedzieć, że uwielbiam rozmawiać z ludźmi nocą, bo wtedy wszystko jest bardziej tajemnicze i bardziej oczywiste zarazem. Słowa znaczą więcej niż "nic", ale mniej niż "coś". W nocy dociera do ludzi ich cała samotność, gdy kładąc się łóżka nie mają się do kogo przytulić – chociażby w myślach. I dlatego są mili dla przyjaciół, żeby stworzyć sobie przynajmniej złudzenie, że ktoś o nich myśli. Chciałabym ci powiedzieć, że często im mniej się chce powiedzieć, tym bardziej się nie da. Nie możesz nazywać mnie pisarką, skoro nie potrafiłam nawet opisać ci swoich snów. Bo dla ciebie nie mogę być pisarką – za bardzo się wstydzę. Bo jak mogłabym pisać o tym, że śnię o twoich delikatnych pocałunkach, dłoniach na ciele, westchnieniach do ucha? O tym, jak spełniam z tobą swoje erotyczne fantazje – na dachu wieżowca, w samochodzie, na stole bilardowym i pod prysznicem? Nie. Nie chodzi o to, że bałabym się to zrealizować – wręcz przeciwnie. Nie chciałam tylko, żebyś pomyślał, że jestem aż tak…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych