Wróć do katalogu

Bitwa o twierdzę zwaną Księżycową Wieżą - Epilog

:)

carys, opublikowano , 4 min czytania, jeszcze nieoceniony
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Właściwy epilog

-Nie powinnaś była dawać tej pisarzynie długopisu do łapy – powiedział Requel. - Oskubałaby cię za kawałek szmatławca! -Mądra drowka po szkodzie – podsumowała Carys wkładając ukończoną książkę na dębową półkę. Pomiędzy innymi regałami, uginającymi się od grubych i zakurzonych tomiszczy, ten wyglądał mizernie i strasznie ubogo, strasząc pustkami. Był to osobisty regał panny Velmondo, lecz od dłuższego czasu jego stan niewiele się zmieniał. -Strasznie pusta ta półka – powiedziała Xiitane, stojąca obok przyjaciółki. -No, moja droga – blondyn szturchnął drowkę pod żebro – musisz ostro wziąć się do roboty, żeby ją zapełnić. Stropiona mina Carys nie pozostawiała cienia wątpliwości, co o tym myśli. Gdyby nie brak czasu i wiele innych problemów, które ustawicznie dręczyło jej myśli, łącznie z Kolmą i myszastą plagą w piwnicy, już dawno coś w tej sprawie by zrobiła. Za nic nie chciała powierzać spisywania swych przygód komukolwiek innemu, doskonale pamiętając, z jakim skończyło się to efektem poprzednio. -Na szczęście mamy na swoim koncie całkiem sporo przygód, więc przynajmniej materiału roboczego nie powinno mi zabraknąć – mruknęła, wychodząc z biblioteki i udając się do salonu. -Bohaterki z takim bagażem zasług powinny być specjalnie uhonorowane – stwierdziła Xiitane, drepcząc tuż za nią. -Taa... Za wkład w pilnowanie porządku w Krainach i wyszkolenie bandy nicponi, która ucieka na widok oskubanego chochlika – Carys zmarszczyła nos. - Jakoś inaczej wyobrażałam sobie karierę bohatera. Drowka usiadła w fotelu i zzuwszy pantofle z ulgą zanurzyła nogi w misce letniej wody, którą właśnie wniosła do salonu Kolma.

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych