Być dobrą córką...
Opowiadanie to jest inne od moich dotychczasowych ale chciałam spróbować .. proszę o nie łagodzenie opinii ze względu na to , że dopiero zaczynam .. pragnę krytyki (oraz , rzecz jasna pochwał :D ) by móc poprawić błędy. Dziękuję za uwagę i za poświęc
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Spojrzałam na nauczycielkę ze zdziwieniem. Od piętnastu minut obrzucała mnie wyzwiskami typu: nieuk,leń,głupek itd. … To było OK , normalka , w sumie , nic nowego . Po czasie się przywyka . Tylko że to co właśnie powiedziała nie było zwykłym wyzwiskiem dotyczącym mojej nauki … Skąd ona wie .. ?! To jasne , że prawie każdy w szkole coś tam o tej sprawie wie … ale skąd ona zna takie szczegóły ?! Śledzi mnie czy co ? To oczywiste że musi mieć jakieś podstępne źródło bo skąd by wiedziała że nie wiem ??? Skąd wie ile zarabia moja matka ? Chyba że … nie … Każdy, tylko nie ona … poza tym jest nauczycielką … To wystarczy by odrzucić natrętną myśl. Ona ? Taki święty,niepokalany ideał ? Spoglądam na nią spod przymrużonych powiek. Wysoka , szczupła … Ostre , regularne rysy. Ciemne włosy związane w wysoki kok , nienaganny makijaż, długie,pomalowane na chłodną czerwień paznokcie … Proszę pani , a pamięta pani jak wstawiła pani trzem uczennicom uwagi za za długie i nie idealnie czyste paznokcie z perfidnym komentarzem że nożyczki i szczoteczka wcale nie są takie drogie ? Ta czerwień jest wręcz niepokojąca .. Może jednak … ? Nie , niemożliwe .. strój kompletnie na to nie wskazuje … Ugh , to nawet nie jest brzydkie … Ani ładne, po prostu jest to okrutnie spokojna i zachowawcza czarna spódnica i biała marynarka .. Nic nie przyciąga uwagi,nie zwraca oczu w swoją stronę , nie dziwi, nie zachwyca,nie szokuje … Jedziemy niżej. Czarne rajstopy i wspaniałe czarne szpilki . Podobne widziałam parę tygodni temu na wystawie sklepu i o mało nie oszalałam .. Piękne,zamszowe z maleńkim bursztynowym motylkiem z boku... Czemu ta okropna kobieta ma te cudownie cudowne buty ?! Prawie je sobie kupiłam . Pasowały idealnie i były takie śliczne .. Już,już podeszłam do kasy . Sprzedawczyni z miłym uśmiechem zagaiła rozmowę i zapakowała buty … Było wspaniale , czułam się wyjątkowa,uwodząca,niezwykle pewna siebie i bogata do czasu aż sprzedawczyni podała mi kwotę do uregulowania .. Kwotę niewiarygodnie wręcz wysoką , kwotę której nigdy nie będę w stanie zapłacić za buty , kwotę którą nie wiadomo dlaczego prawie zapłaciłam … Stałam tam potem nieruchomo przez mniej więcej trzy minuty i myślałam , że umrę... gorączkowo zastanawiałam się co robić .. To nie jest taki typ sklepu z którego po prostu się wychodzi .. To było w sumie do przewidzenia , ze w tym sklepie buty będą kosztować krocie .. dotąd się pilnowałam , nie oglądałam drogich rzeczy bo potem tak trudno się z nimi rozstać .. Ale te buty .. Ahh, zachwyciły prostotą i stylem .. niewymuszona elegancją i wdziękiem . Miłość od pierwszego wejrzenia . Nie mogłam sobie ich kupić … Nie miałam tylu pieniędzy .. Nikt nie ma … Trzeba grać na zwłokę No już rób to ! Wiem, że umiesz ! Niejednokrotnie to robiłaś . Więc zrób jeszcze raz .. Ostatni . Moment , gdzie ja podziałam ten portfel ...- nerwowe grzebanie w torebce i drżące ruchy dłoni. - Musi gdzieś tu być .. - szybszy oddech, zagryziona warga – ahh, nie ma. Może mi go ukradli w tramwaju ? - coraz lepiej mi idzie , ekspedientka spogląda na mnie współczującym wzrokiem – O Jezu .. ja tam miałam pieniądze mamy ! Odebrałam wczoraj z poczty ! I jej kartę kredytową ! - Proszę zadzwonić do banku
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil IdrownIdeas
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…