Wróć do katalogu

Chyba żartujesz ?

przepowiednia wielkiego krachu gospodarczego

Lemurek, opublikowano , 3 min czytania, 3,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Chyba żartujesz?

Gdzieś w okopach Światowego konfliktu * * * Przenikliwy zimny wiatr jak konferencja prasowa prezydenta. Męcząca mżawka niczym expose premiera, siąpi od kilku dni bez przerwy. W ciszy pustego nieba, szare chmury sponiewierały krainę ludzkich zmagań błotem, brudem… i czymś tam jeszcze. Kratery po eksplozjach armatnich granatów przypominałyby powierzchnię księżyca, gdyby nie wszechobecna niestety grawitacja. Aleje drutu kolczastego wijące się wężem tworzą nieprzebyte pola śmierci. Pomiędzy liniami przeciwnych stron, na martwej ziemi rzucone jak bezużyteczne worki gniją ciała poległych, zmięte jak zepsute szmaciane lalki z powykręcanymi kończynami lub ich zupełnym brakiem. Niektóre dekapitowane. Jak decyzje rządu. Tylko chaos, wszechobecne korporacje oraz kikuty spalonych drzew świadczą o tym, że tu mogło… być… kiedyś życie. W tej zamęczonej krainie ludzie poukrywali się w głębokich okopach, biegnących zygzakowato od horyzontu do końca świata, który był tuż za chatą Starej Maciejowej. Oszalowane transzeje chronią grupę mężczyzn w różnym wieku, ich czerwone bluzy nowego wzoru są zniszczone i ubłocone, twarze w stanie permanentnego przerażenia i szoku, w dłoniach jedynie noże segmentowe olfa i przewodniki menadżera branży. Ze schronu wystaje głowa z przewieszoną na szyi smyczą a potem niespodziewanie ciało…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych