Cierpliwość...
Każdy z nas, przeżył to choćby raz....
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Przewrotne życie, ustawia los tak by ciągle za czymś gonić, by bezustannie pchać nas do przodu, by wiecznie chcieć czegoś więcej, dłużej i mocniej. Dlaczego w takim razie każe nam oglądać się za Siebie, żałować czegoś co mogło się zrobić, a nie zrobiło, co mogło być a nie jest? To właśnie z powodu przewrotności życia, to właśnie dlatego by człowiek umiał rozróżnić szczęście od nieszczęścia, to właśnie dlatego, że pomimo gór do przejścia i przeszkód do pokonania chce się walczyć, iść do przodu, dążyć do celu, że chce się żyć. Poznali się standardowo, jeśli można tak to nazwać. Dzień, biuro pełne ludzi, gwar, hałas, pośpiech, mnóstwo spraw na głowie. A mimo tego wszystkiego, zapamiętała na zawsze obiecujący i pełen serdeczności choć niepozorny i skrywany uśmiech, zapamiętała jego oczy pełne nadziei i wiary. Zapamiętała jego „dowiedzenia”...choć miała nadzieję, na kolejne „dzień dobry”. Dużo o nim myślała, czuła, że to bratania dusza tak podobna do niej choć nie taka sama, czuła, że gdyby zostali sami nie nudziliby się, czuła, że gdyby mieli możliwość spędzenia czasu razem nie zabrakło by im tematów do rozmów, czuła, że to człowiek, których powinno być więcej na świecie, bo dzięki takim osobom żyje się lepiej. Dla niej bardzo ważne jest pierwsze wrażenie, wyrobiła sobie zdanie na jego temat, które w miarę upływu czasu miało się potwierdzić. Był dla mniej człowiekiem pogodnym, serdecznym, zawsze uśmiechniętym, ale w jego uśmiechu, w jego oczach był smutek, było rozczarowanie czymś czego jeszcze wtedy nie umiała zdefiniować. Widziała, że nie jest do końca szczęśliwy w swoim życiu i nie wszystko układa się po jego myśli. Nie lubił mówić o problemach, nie umiał się żalić, nie chciał narzekać, ale w rozmowie z nim, między wierszami można było wyczytać, że ma problem z którym sobie nie radzi, ale jest zbyt zamknięty w sobie by o tym otwarcie mówić. Chciała mu pomóc ale nie wiedząc jaki to problem i co tak głęboko skrywa w sercu nie umiała tego zrobić. Był okryty…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil lulu24
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…