Wróć do katalogu

Czas

Rozważania o życiu...

Dorocia3, opublikowano , 4 min czytania, jeszcze nieoceniony
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Czas. Paskudny czas. Czas wybawca. Czas pocieszyciel. Przynosi łzy, i uśmiech, i siwe włosy. Czasem przynosi śmierć, po której zostają tylko zapomniane groby. Kochasz. Wydaje ci się przez ten jeden moment, że cały świat jest i twoich stóp, że nic poza wami nie istnieje. Ale to nie prawda. On jest zawsze i wszędzie. Jak sprawiedliwy sędzia czuwa, by każdemu było dane po równo. Ale i tak się czasem myli. Bo jedni dostają dużo, dużo więcej od życia niż inni. Ale i na nich przyjdzie kiedyś… czas. Na każdego. Nie ma zmiłowanie w świecie tego okrutnego boga. Ktoś musi umrzeć, by narodzić mógł się ktoś. Tak mówią twarde prawa Darwina. Nikogo nie obchodzi, czego tu jeszcze nie zrobiłeś i czego nie powiedziałeś. Miałeś swój czas… Swoje sekundy i swoje lata na miłość, nienawiść i inne drobne sprawy tego świata. Że nie zdążyłeś? Ha! Ha! I co z tego? Twój ból, twoja rozpacz, twoje nadzieje nikogo nie obchodzą. Nikt nie zapyta, po co istniałeś. Poza tobą. Tak, wiem, ty pytałeś. I nie uzyskałeś odpowiedzi? Bo nikt jej nigdy nie uzyskuje. Napisałeś książkę? Stworzyłeś nowy bank? Miałeś gromadkę dzieci? I mówisz, że to jeszcze za mało? Czegóż trzeba ci więcej? Odpowiedzi? Nie ma ich. Nie ma i nie będzie na tej planecie pod tym słońcem. Nie miej złudzeń. Kurz i pył pokryją mogiły, wszystkie, bez wyjątku. Mogiły bohaterów i złoczyńców, kapłanów i tych odrzucających bogów. Wyznania zamilkną, szepty ucichną. Nasze szepty i wyznania. Świat o nas zapomni. Zawsze zapomina. To, co miało być wieczne, obróci się w popiół. Bo wieczność nie…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych