Wróć do katalogu

Czujesz tę wiosnę czy nie?

Obudź się.

Rajstop, opublikowano , 3 min czytania, 4,5 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

- Czujesz tę wiosnę czy nie? - Nie wiem. Rano, kiedy się obudziłam czułam ją na pewno. Zaglądała przez okno i muskała po twarzy, drażniąc uśpione powieki. - Ciepłe przebudzenie, prawda? - Najcieplejsze i najmilsze. Jedno z tych, kiedy chcesz się potem cały dzień uśmiechać. - Ale to tylko data. Przyroda wcale się nie budzi tak pięknie jak ty. - Widocznie rządzi się innym kalendarzem. Albo się brzebudziła, tylko udaje, że śpi. - Jak wtedy, gdy nie chce się tak bardzo wstać, że mówisz do budzika, że jeszcze tylko pięć minut. - Tak, i wtedy kradniesz czas. - Przyroda kradnie czas? - Może też jest zmęczona? Jakie my jesteśmy zmęczone, gdy przez pięć dni w tygodniu musimy powtarzać ten sam rytuał. - A ona coroczny? - Tak, coroczny. Od zawsze i na zawsze. Nie zniechęciłoby cie to? - Bo ja wiem? A może ucieszyło? Od niej tyle przecież zależy. To miłe być najważniejszą. - I móc nie wstawać, mimo ustalonej godziny pobudki? - Otóż to. - Posłuchaj pewnej historii. Przyroda pociągnęła przez sen zaczerwienionym nosem. Było zimno. Spod ciepłej pierzyny nie chciało wyciągać się jej nawet kawałeczka ciała. Delikatnie dmuchnęła spowijająć Zimię kolejnym lodowatym podmuchem wiatru. Na drzewach i polach osiadł szron. Przyroda nic sobie z tego nie zrobiła i przeróciła się na drugi bok. O jej ciepłym ciele marzyli wszyscy. Duże jędne piersi miały dać pożywienie, silne stopy…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych