Wróć do katalogu

Czy to sen?

Jak odrożnić sen od jawy?

Alekto, opublikowano , 7 min czytania, 4,3 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Kim on jest? Czy ja go znam? Długie, czarne włosy...Jeśli się jego boję, to, czemu ufam? Czy to śmierć? Nie... Śmierć zawsze milczy, a on nie. Nie otwiera ust, lecz mówi jego dusza. Czy to zjawa? Może. Zawsze wieczny... Strażnik czasu... Lecz czemu? Czemu ja? Ja go nie znam... Ale zarazem znam. Czy gdzieś go spotkałam? Czy tylko we śnie? Białe, zimne dłonie... Ja się go nie boję. Strach mnie napawa tym, co on ma w sobie. Jego dusza... Czy ona jest potępiona?... Lecz czemu on tu jest? Czemu mnie nawiedza, co każdą noc? Przychodzi bezpośrednio do mnie, do mojego umysłu. Jego twarz... Tyle w niej smutku i cierpienia..., Ale czemu? Co się stało? Czy ja mu to zrobiłam? Czy to przez moje istnienie? Jak mogę mu pomóc, jeśli co każdą noc nie pamiętam go? Moja najbliższa pamięć zamyka się przed mną. Jego czarne, zamglone oczy... Czemu on tak na mnie patrzy? Czy on mnie darzy uczuciem? Czemu nie pozwala mi umrzeć? Gdy chcę odejść, to on nie pozwala... Zatrzymuje mnie w tedy i obejmuje... Szepcze mi do ucha i namiętnie całuje...Czemu? Czyżby był wrogo nastawiony? Jeśli tak to, czemu? Kim on jest? Czym? On nie jest człowiekiem... Przynajmniej teraz... Może kiedyś w przeszłości... Ale już nie teraz... Ma piękne ciało... Piękną sylwetkę... Piękną twarz... Piękne włosy...Piękne i wieczne... Zdradzają go tylko oczy... Boję się ich. Są zbyt czarne... Zbyt dzikie... Zbyt tajemnicze... Kim on jest? Czy to śmierć? Nie. Nie może być...On nią włada. On jest jej panem. Śmierć nie może mu nic zrobić. Nic, ani nikt nie może mu niczego zrobić. To, czemu on do mnie przyszedł? Czemu mnie traktuje niczym kochankę? Co on mi chce pokazać? Tkliwie mnie obejmuje, pieści, całuje... Pod jego dotykiem czuję chłód, który nagle przeradza się w ogromne gorąco. Jego usta zimne niczym lód, miękną i stają się ciepłe, gdy dotykają moich... Czy on mnie kocha? Czy też tylko wykorzystuje? Jest tyle pięknych dziewcząt... Powabnych i czarujących..., A on wybrał mnie, zwykłą, zbuntowaną na życie nastolatkę, nie grzeszącą pięknym ciałem. Czemu mnie wybrał? Chce mnie ośmieszyć? Jeśli tak, to mu się udało. Nienawidzę go..., Ale zarazem kocham. Darzę go prawdziwym uczuciem..., A może i nie. Czemu ciągle o nim myślę? Czemu gdy widzę ciemnowłosych przychodzi mi on na myśl? Czemu, gdy czuję chłód, pragnę by on nagle mnie objął? Czemu? Ja go może naprawdę kocham? A jeśli to tylko zauroczenie? Nie chciałabym tego. Lecz gdybym go naprawdę darzyła miłością, a on by odszedł? Czy zniosłabym to? Zapewne pękłoby mi serce. Zamknęłabym się na otaczający mnie świat i umarłabym.... Śmierć. Czy by na to pozwolił? Może chce mnie doprowadzić do szaleństwa? On. Białolicy anioł o czarnych skrzydłach... Kim on jest? Czemu właśnie mnie wybrał? Do czego mu jestem w ogóle potrzebna? Te sny. Nie wiem już, czy są moje, czy może jego. Lecz na pewno mój umysł, do którego on przychodzi. Czemu on mi je pokazuje? Jak jest przy mnie, a potem mnie obejmuje i... Ta jego mroczna część duszy...Czemu to robi? To sprawia mi ból. Krew płynie zbyt gwałtownie. Pocałunek śmierci...(He) już…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych