Wróć do katalogu

Dalszy ciąg opowiadania pt. Niefortunne poznanie

Opis pozostaje bez zmian

Marcela, opublikowano , 4 min czytania, 2,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Wiecie na czym zakończyła się pierwsza część tego opowiadania, kto nie wie niech sobie przeczyta.

Mineło kilka dni od czasu jak byłam z koleżankami na dyskotece. Są wakacje więc mam dużo czasu, oczywiście znowu dopada mnie nuda, idę do mojej serdecznej koleżanki Karoliny, która mieszka piętro niżej. Oczywiście ona też nic ciekawego akurat nie robiła, więc postanawiamy wyjść na świeże powietrze. Idziemy w stronę parku, gdyż tamtędy najbardziej lubiałyśmy chodzić-to były nasze ścieżki. Tyle spędzałyśmy tam razem czasu na babskich pogaduchach, nie raz marzyłyśmy tam razem o księciach z bajki. Dochodzimy już do parku, nagle ktoś mówi nam za plecami cześć! obracamy głowy a to Krzysiek-chłopak z dyskoteki. Zaczyna z nami rozmawiać. Oczywiście jesteśmy złe, a w szczególności ja, gdyż nieudało nam się babskie plotkowanie- jakiś męski intruz pokrzyżował nasze plany. Niewiem dlaczego ale Krzysiek mnie denerwował i był ubrany w koszule w krate, która mi się strasznie niepodobała i wogóle on cały mi się nie podobał. Wymyśliłam nawet na niego przezwisko "burak". Jednym słowem irytował mnie ten facet. Często byłam dla niego wręcz niemiła. Natomiast moja koleżanka była można powiedzieć w stosunku do niego kulturalna i dość miła, nawet dość dobrze im się rozmawiało tak mi się wydawało-taki był mój punkt widzenia, chociaż byłam prawie pewna, że to ja mu się podobam i że on na mnie "leci" i to mnie denerwowało. Mijają kolejne dni, my jak zwykle z Karoliną często spacerujemy i oczywiście często napotykamy się na Krzyśka. Znamy się już dość długo, ale zawsze chodzimy w trójke ja, Karolina i…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych