Wróć do katalogu

Damy z klasą

Felieton, luźna dywagacja

kanojano, opublikowano , 4 min czytania, 2,7 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Damy z Klasą

Duży, kolorowy kapelusz, okulary z barwnymi oprawkami, wygodna sukienka i buty na szpilkach. Tak podręcznikowo możemy opisać kobietę. No właśnie – kobietę, czyli najtrudniejszą do poskromienia istotę, która osiedliła się kiedyś na naszej planecie.

Świat kobiet jest bardzo jakby to powiedzieć.. różnoraki. Różnoraki, to znaczy, że jest w czym wybierać. Znajdziemy tutaj osobniki uwielbiające wyprawy do wielkich galerii handlowych, a i takie, które lubują się w okupywaniu łóżka o każdej porze dnia i nocy. Istnieje jednak jedna rzecz, która jest czynnikiem wiążącym pomiędzy wszystkimi przedstawicielkami gatunku. Mowa o sposobie myślenia – o ile w ogóle można to nazwać myśleniem.

Wieczne pretensje – chyba każdy facet, który kiedykolwiek miał do czynienia z kobietą w mniej lub bardziej zagorzałej relacji, zrozumie o czym mówię. Nie rób tego, zrób to, bądź nie rób nic. Złota rada – nie wybieraj bo nie ma to najmniejszego sensu. Tak czy siak każdy Twój ruch zostanie oceniony na mierny, czasami z plusem, ale to naprawdę musisz być życiowym zwycięzcą.

„Co się stało? ” - nic. „ O co chodzi? ” - o nic. Czasami wydaje mi się, że słowo „ nic ” jest czymś w rodzaju kobiecego klaksonu, którym przedstawicielka wyżej omawianej rasy informuje nas, o konieczności błyskawicznej reakcji. Tak – reakcji, z tym, że tutaj wracamy do poprzedniego punktu. Ponownie każdy Twój ruch zostanie oceniony nie za wysoko, więc nie licz na zaliczenie w pierwszym terminie.

Grunt to nie tracić wiary w siebie. Karuzele kobiecych nastrojów kręcą się bardzo szybko i mają bardzo wiele odmian. Znajdziemy tutaj kolejki z rodzaju „do 3 lat”, z natury spokojne i bardzo schematyczne, ale nie zabraknie też bogatych w ostre zakręty rollercoasterów rodem z Disneylandu. Jasne, że fajnie czasami poszaleć, dobrze się bawić i cieszyć chwilą, ale warto pamiętać również o cierpliwości. Dobrze przycupnąć czasami na ławeczce i dać karuzeli czas na wyhamowanie.

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych