Definicja miłości
Zastanówmy się nad tym, czy da się zdefiniowac miłośc...?
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Szłam uliciami pełnymi niepozornych ludzi. Wszyscy byli tacy zabiegani, każdemu się gdzieś śpieszyło... A ja też ukryta za wielkim parasolem rozmyślałam nad tym co się stało, dzieje i nad tym co może nie długo się zdarzyc. Setki, a nawet tysiące myśli kłębiło się w mojej głowie. Ulica była zatłoczona, a ja czułam się taka samotna. Bardzo chciałam kogoś przytulic i wykrzyczec to jak jest źle. Oj często tak właśnie bywało, a ja mam tylu przyjaciół... Czemu, więc czuję pustkę? Samotnosc tak bardzo mnie rani. Dotyka codziennie, a za każdym razem mocniej i mocniej... Boję się jej zimnej ręki, płaszcza, który nie jest w stanie ogrzac, jedynie przytłoczyc jeszcze bardziej swą ponurością i obojętnością. Wiem, że już nigdy nie powrócę w jego ramiona... Ale, czy na pewno bym chciała? Tego nie wiem... Ale wiem na pewno, że ten jedyny, kochany, zostawił w sercu bliznę. Taką,
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil pippi
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…