Wróć do katalogu

Der Tiger von Malaysia

Dzień z przeszłości

piescopaczy, opublikowano , 3 min czytania, jeszcze nieoceniony
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Moim pierwszym Superhiro w życiu nie był Janek z "Czterech Pancernych" ani Kloss. Facetem który zawłanął moją wyobraźnią był Sandokan. Generalnie był to smagły, malezyjski Janosik kręcony w Niemczech. Sceny walki, pościgów, mocny makijaż Sandokana i hipnotyzująca muzyka. Gdy w telewizji leciał Sandokan wszystkie piaskownice, trzepaki, plac do grania w beki przy szkole, wszystko pustoszało. Kto na drugi dzień nie wiedział co było w Sandokanie był nikim. Oczywiście nie wszyscy na ulicy żyli Sandokanem, a już na pewno nie wszyscy rzucali swoje zajęcia żeby dać sie porwać egzotycznej przygodzie Tygrysa Malezji. Na pewno nie był taką osobą Wietnam. Wietnam jest do dzisiaj stałym elementem wystroju dzielnicy krążącym wtedy w magicznym trójkącie: Ogrody Mecenasa - przychodnia gruźlików - budka "Bambino". Właściwie kolejność powinna być odwrotna, bo "Bambino" z czterema rodzajami lodów na patyku było centrum tego wszechświata. Ksywa Wietnam powstała z bliżej nieokreślonego wyobrażenia Wietnamczyka, bez możliwości porównania do oryginału bo byliśmy wtedy wszyscy biali. Wietnam miał jednak lekko skośne oczy i to wystarczyło. Miał też wiele lat później małego vana na francuskich numerach dookoła którego było sporo legend. To było apogeum jego życia. Niestety tak jak van po jakimś czasie przestał jeździć a potem służył już tylko jako magazyn by w końcu…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych