Wróć do katalogu

Do użytkowników opowiadań.pl

Coś, co może zainteresować osoby mające kontakt z krytykantami.

Ciemnogrodzianin, opublikowano , 4 min czytania, 4,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Witaj, młody twórco. Piszę "młody", gdyż sam poczułem się przed chwila jak stuletni dziad robiony w konia przez gromadę przedszkolaków. Chciałbym opowiedzieć Ci o kimś, kto podniósł mi kilka dni temu ciśnienie, a dziś przelał czarę goryczy... Nie tak dawno przy opowiadaniu mojego autorstwa pojawiła się ocena 2,5. Nisko jak na poprzednią średnią i postanowiłem skontaktować się z Matim, by wyjaśnił, co mu się nie podobało i co ewentualnie można by poprawić. Wiadomość nie spotkała się z odpowiedzią. Zajrzałem za to na konto Matiego, by poznać jego e-mail (może nie zagląda za często na opowiadania - mail szybciej dojdzie?). Skomentowałem tam jedną część jego opowiadania. Dość krytycznie, przyznam jednak, że tu gniew i rozum w sprawie doradzania były wielce zgodne. Pod jedynką załączam tenże komentarz. Dziś zaglądając na forum, oprócz kilku miłych niespodzianek w ocenach znalazłem jeszcze jedną jedynkę postawioną przez niejakiego Jacka. "Może ten odpowie" - pomyślałem i zobaczyłem adres e-mail. Mateusz... Zapaliła się nieśmiało czerwona lampka... Sprawdzam nowiny - wszystkie moje opowiadania ocenione gorzej niż efekty zabawy kaszką autorstwa pawiana z zoo w San Diego. Tryb Dobro-a-Ziobro (pozdrawiam pana Jacka Ziobro) zaczął pracować na pełnych obrotach. Owszem, Jacka K. (nie będącego raczej prezydentem nadmorskich kurortów) skojarzyłem z podpisem pod oceną opowiadania Matiego ( 5,0 ). Kurcze nieopalone, jeżeli niejaki Mateusz ma dwa adresy e-mail i dwa konta, może bluzgać kogo chce i udawać, że jego opowiadania są dobre. Po co jakiś Jacek miałby korzystać z adresu e-mail zaczynającego się na "mateusz"? Może być to imię syna (wtedy tryb Dobro-a-Ziobro mówi "nepotyzm w ocenach"). Procesorek pracuje dalej. Komentarz niejakiego Miko (5,0, dwójka w załącznikach) zupełnie bez pokrycia…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych