Droga do szczęścia cz. 9
Tryz siostrz i ich pryzgodz...
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
- Tak wiem. Ja też KOCHAM CIĘ. – odpowiedział jej Adam. I ciągnie dalej: – To znaczy, że Maciek kłamał? – Yyy… wiesz on jest o mnie strasznie zazdrosny, więc nie słuchaj go. – pociesza Kaśka. – A co tam u Łukasza? – A wszystko w porządku, a… I tu nagle rozmowa się urwała. – Halo…? Kasiu…? – nikt nie odpowiada. Słychać tylko sygnał. Następnego dnia, kiedy się spotkali Adam opowiedział całą tę sytuację. - …i wtedy nagle słyszę sygnał… - Nie wiem, co się mogło stać. Dzwoniłeś do niej później? – pyta Kostek. – Nie. – To na co, czekasz zadzwoń i pytaj co się stało? – doradza Anka. – Ok… ma wyłączony telefon. – mówi Adam. – Spróbuj wieczorem może włączy, albo gdzieś wyszła? – mówi Agnieszka. – Tak, zadzwoń. – mówi Anka. Następnego dnia Adam znowu żali się, że nie może się dodzwonić. – To może sama zadzwoni. Poczekaj parę dni. – Ale ja nie wytrzymam. Jak jej nie usłyszę to nie wiem co. – Uspokój się, nie becz jak baba. – wtrąca się Kostek. I nie wiedzą co począć. Postanowili nie zwracać na Adama uwagi. Może się uspokoi. Jak co roku nadchodzą Święta Bożego Narodzenia. I w tym czasie Agnieszka w swoim domu robi przyjęcie z tej okazji. Ale postanowiła, że w tym roku nie zrobi. Na Święta chce wyjechać w rejs, aby odpocząć. Agnieszka mieszka w domku jednorodzinnym. Na osiedlu wszyscy się znają i zawsze dekorują domy. Na dachy stawiają duże bałwany. Przez większość z osiedla zwanym „ZMARŹLAKIEM”. Kiedy wszyscy dowiedzieli się, że jedzie na rejs. I chce „ominąć” Święta, wszyscy zaczęli ją dręczyć. Nie mogła wyjść spokojnie z domu, bo jak przekroczy próg drzwi słyszy: „UWOLNIĆ ZMARŹLAKA, UWOLNIĆ…” Już nie mogła wytrzymać, przyszła do niej siostra – Ania. Agnieszka opowiedziała o wszystkim. Nagle dzwoni telefon. Odbiera. – Tak? – Cześć! To znowu
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil czarownica17
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…