Wróć do katalogu

"Edervenne"

"Nie wiem komu mam tak naprawde ufać...W każdym bądź razie napewno nie tobie,więc nie traćmy czasu na zbędne dyskusje.."

Edervenne, opublikowano , 4 min czytania, 4,5 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

-"Panie Komandorze Morris,dostaliśmy wiadomość o kolejnym zabójstwie...W sprawę najprawdopodomnie jest wmieszana nijaka Edervenne Georgson..." -"Znawu Edervenne?!Niech to szlag!Mieliście mi ją schwytać,to już piąte zabójstwo w tym misiącu!" -"Ależ panie Komandorze..my robimy wszystko co w naszej mocy,ale..." -"Ale ona jest nieuchwytna!Nie wiem ,który to już raz mi to mówisz Mickes!Złapcie ją!To rozkaz!" -"Tak jest Komandorze Morris..."

***

Na wyspie Queens Mountain życie nie jest takie łatwe jak ktoś jest młodą i samotną dziewczyną.Na każdym kroku czycha się niespodziewane niebezpieczeństwo,więc lepiej w ogóle w nocy nie wychodzić z domu.Najlepiej,ale nie koniecznie.Zwłaszcza jeśli masz na imię Edervenne Georgson i idziesz do knajpy po kolejnym dniu w męczącej pracy... -"Sam,daj mi tu może kufel rumu..."powiedziała cicho dziewczyna siedząca w kącie.Miała długie,proste włosy nachodzące na jedno oko.Zielone i wąskie oczy przepełnione smutkiem,czarny płaszcz,spodnie i wysoką,smukłą sylwetkę.Obok niej siedział czarny kot Jolie. -"Co Eder,znowu dostałaś zlecenie...?"zapytał wąsaty barman Sam.Był on jedyną osobą,z którą Edervenne mogła swabodnie porozmawiać. -"Taaak.Mam już dosyć tej roboty.Ciągle to samo.Ja nie chce tego robić,to nie dla mnie,ale do niczego innego się nie nadaję... _"Nie możesz tak mówić."Powiedział barman wyraźnie próbując namówić niechętną Eder do dalszej rozmowy. -"Nie oszukuj siebie Sam..."powiedziała wzdychając głęboko.Pochwili wypiła z gwinta kufel rumu,wyciągneła nierozłączne cygaro...Była Edervenne,bowiem nikim innym jak zwykłym,tanim płatnym zabójcą.Właśnie zabijanie wychodziło jej najlepiej,co nie znaczy,że należy do jej ulubionych zajęć.Odkąd w wieku ośmiu lat uciekła od ojca,który wcześniej zabił jej matkę,siostrę,braci i molestował ją seksualnie żyje jako włóczęga.Sama jedna.Szwędała się samotnie po świecie.W końcu rok temu dostała się tutaj-Na Queen's Mountain i pewien mężczyzna zauważył jej talent podczas jednej…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych