Wróć do katalogu

Elementy Przeznaczenia rozdział II - Kazzus

historia rozdzielonych dzieciach żywiołów

xela191, opublikowano , 6 min czytania, 4,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Mineło 10 lat odkąd David znalazł swych towarzyszy martwych. Chłopiec ma już 15 lat, jest już prawie dorosły i umie już o siebie zadbać Na szyji cały czas nosi niebieską kule. Podczas pewnej rozgwierzdżonej nocy, gdy księżyc był w pełni, kula przybierała różne kolory: czerwony, czarny, srebrny, i robiła się przezroczysta. David w ten czas smacznie spał, śniło mu się 4 chłopców podobnych do niego, każdy miał zawieszoną kule na szyji. Każdy z nich znajdował się w innym miejscu, na innej planecie. Rankiem gdy chłopak otworzył oczy, przypomniał sobie o tym śnie, wstał i poszedł dalej w wędrówke, rozmyślając nad snem. Wędrując dalej drogą zobaczył chmure dymu, która zbliżała się do niego. Przeraził się i schował za drzewem. Coś szybko przemkneło obok niego, a po chwili powstała kupa dymu. Wyszedł za drzewa na drogę próbując dostrzec co to było. Wziął głęboki wdech i krzyknął ,hej ty, to coś zatrzymało się, i zaczeło spowrotem się cofać, chłopak spowrotem schował się z drzewem. To coś zatrzymało się obok jego, wyglądało dosyć dziwnie miało 4 koła, i jakieś lustra w środku i dziwnie warczało. Po chwili ucichło, i oworzyły się drzwi, a z wnętrza wysiadł jakiś chłopak. Chłopak miał jasne włosy, chustką przepasane włosy, długimi zawiniętymi spodniami i ciemnym płaszczu. Na ręku miał dziwne urządzenie przypominające zegarek. Zobaczył na nim kropke i krzyknął do Davida wychodź jeśli niechcesz zginąć. David zdębiały i przestraszony, wyszedł za drzewa. Chłopiec popatrzył na niego ze zdziwieniem. Zapytał go skąd się tutaj znalazł, tak daleko od miast i zamieszkałych miejsc, jak sie nazywa, spostrzegł także na szyji chłopca piękną kule, zapytał go skąd ma tak piękną kule. Chłopak pytał go niustannie, a David stał speszony nic się nie odzywając. W końcu chłopiec z maszyny zmęczył się pytaniami zapytał Davida jak ma na imię. Chłociec powiedział że nazywa się David, a ten drugi wyciągnął do niego rękę, David przestraszył i schował spowrotem za drzewem. Zdziwiony tym co zrobił David, spytał czego się tak boisz, ja ci nic nie zrobie. Powiedział żeby wyszedł zza dzrzewa i tak się już nie bał. Chłopak wyciągnął znowu rękę do Davida mówiąc przytym swoje imię. Chłopak miał na imię Kazus, imię takie dała mu jego matka, po zmarłym ojcu, który kiedyś był gwiezdnym rycerzem. Lecz opóścił ją dawno temu w poleciał kosmos by walczyć z mutantami które sieją postrach i niszczą inne planety. Chłopak powiedział mu żeby zabrał się z nim, bo i tak sam podróżuje. David zaciekawiony obleciał wokoło dziwną maszyne pytając co to za stwór. Kazus zaczął się śmiać mówiąc mu że niewie co to jest samochód. Kazus powiedział że to jest bardziej…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych