Wróć do katalogu

Elita : LOST część 13 - OSTATNIA

Gdy rutynowe szkolenie niespodziewanie zamienia się w katastrofę logistyczną, Elita trafia w sam środek nieznanego terenu — odcięta od kontaktu.

Tokrasz, opublikowano , 4 min czytania, jeszcze nieoceniony
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

ELITA: LOST – Część XIII: POWRÓT ELITY

Śmigłowiec runął na ziemię z głuchym hukiem. Silnik dawno odmówił posłuszeństwa, a paliwo skończyło się nad morzem. Elita wyszła z wraku o świcie, brudni, zmęczeni, ale żywi. Pod ich stopami nie było już piasku tropikalnej wyspy. Był beton. Zardzewiała brama z napisem, który znali aż za dobrze: „Jednostka Wojskowa XYZ11– Teren Wojskowy. Wstęp wzbroniony.”

Kuba rozejrzał się. — Jesteśmy… w domu? Paulina dotknęła zimnej ściany. — To ta sama jednostka, z której wyruszyliśmy. Tylko coś było nie tak.

Budynki były opuszczone. Na dziedzińcu rosła trawa. A zegar na wartowni zatrzymał się dokładnie w chwili, gdy Elita odleciała — 15 miesięcy temu.

POWRÓT DO CISZY

Tomek podniósł stary plakat z tablicy ogłoszeń: „Szkolenie taktyczne – Elita, pluton 2”. Uśmiechnął się smutno. — Tyle hałasu, a wszystko wróciło do punktu wyjścia.

Daria podeszła do niego. — Myślisz, że to sen? — Chciałbym. Ale sny nie pachną rdzą i kurzem. — odpowiedział.

Z oddali rozległ się trzask — echo butów na betonie. Z magazynu wyszedł mężczyzna w szarym płaszczu, trzymając w ręku tablet. — Witajcie, Elito. Wracacie po czasie. — Kim jesteś? — spytał Kuba. — Kontroler. Projekt Echo zakończony. Macie raporty do wypełnienia.

Paulina wybuchła: — Raporty?! Po tym wszystkim?! Mężczyzna spojrzał obojętnie. — To była symulacja. Test psychiczny pod wpływem ekstremalnych warunków. — Kłamiesz! — krzyknęła Marta. — Ludzie zginęli! Stefan, Jeżu, Szczepan… — Nikt nie zginął. Ich świadomość została przeniesiona do sieci Echo. Żyją – w innej formie.

DECYZJA TOMKA

Kuba był wstrząśnięty, Daria próbowała zrozumieć, ale Tomek czuł coś więcej — gniew. — Czyli my byliśmy tylko eksperymentem? — spytał, zbliżając się do kontrolera.…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych