Elita : LOST część 2
Gdy rutynowe szkolenie niespodziewanie zamienia się w katastrofę logistyczną, Elita trafia w sam środek nieznanego terenu — odcięta od kontaktu.
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Elita LOST część II Zgliszcza
Słońce paliło niemiłosiernie. Z nieba lał się żar, który odbijał się od rozgrzanego piachu. Kuba stał na skraju plaży, patrząc na szczątki samolotu, które morze z wolna połykało falami. Metalowy kadłub skrzypiał pod naporem wody, a powietrze wypełniał zapach spalonego paliwa i soli.
— Mamy pięciu rannych — powiedziała Daria, z twarzą umazaną krwią i pyłem. — Apteczka została w części ogonowej, musimy ją znaleźć.
Stefan, z bandażem na ramieniu, skinął głową. — Zanim słońce pójdzie w zenit, będzie piekło. Musimy zejść z plaży i znaleźć cień.
Kuba rozejrzał się — wokół tylko ocean i ściana gęstej, zielonej dżungli. Zgrzytnął zębami. — Najpierw przeszukujemy wrak. Może znajdziemy sprzęt, żywność, radio. Potem idziemy w głąb.
Krzychu z Jeżem już rozgrzebywali piasek w pobliżu skrzyń z ładunkiem. — Tu jest coś! — zawołał Jeżu, wyciągając wojskowy plecak. — Racje, woda, latarki… i amunicja!
Paulina podeszła, z trudem dźwigając metalową skrzynkę. — Broń mam. Ale tylko trzy karabiny i kilka magazynków.
Marta siedziała obok rannych, z zimną determinacją opatrując Wiktora, który miał rozcięty łuk brwiowy. — Oddychają, ale potrzebują odpoczynku.
Kuba spojrzał na horyzont. W oddali unosił się wąski, ciemny dym — ten sam, który widział po przebudzeniu.
— Tam coś jest — powiedział cicho. — I nie jestem pewien, czy chcę wiedzieć co.
Daria spojrzała na niego z ukosa. — Jeśli ktoś tam jest, może nam pomóc.
— Albo skończymy jak wrak — rzucił sucho Stefan. — Nie wiadomo, co to za wyspa.
---
Do południa przeszukali cały teren wraku. Znaleźli tylko fragment radia…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Tokrasz
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…