Wróć do katalogu

Excentryczna Transmisja z meczu

Po prostu football...

Dźwiękoświtopublikowano 25 stycznia 20095 min czytania 4,3 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Excentryczna Transmisja z meczu: AS Ryjów VS Real Zielona Dziura

Witam Państwa naprawdę bardzo serdecznie. Oto mamy dziś wreszcie wielki pojedynek o Złoty Czajnik. Tu, na tym stadionie w Ciecieborzycach rozpocznie się za chwilę spotkanie dwóch jakże różnych drużyn wrogo nastawionych drużyn. Odwieczna rywalizacja ma się dziś wreszcie rozstrzygnąć. Przedstawiciele Ryjowa przybrali tradycyjne Szkockie stroje ludowe. Chcą nam tym zademonstrować swą idee: „Ryjów na stolicę!”. Przedstawiciele Zielonej Dziury odziani w specjalistyczne moro i okute metalem trapery reprezentują wyższą szkołę jazdy. Oprócz nich widzimy także trzech panów ubranych na czarno. To policjanci z grupy antyterrorystycznej przeszukują boisko szukając ukrytych niewypałów po zeszłotygodniowym sylwestrze. Są też i sędziowie. Gdzieś w pobliżu stadionu. Mam nadzieję… Tymczasem zawodnicy, jak widzę, postanowili się troszeczkę rozgrzać. No tak, dzisiaj jest bardzo zimno, a odrobina alkoholu nie zaszkodzi. Nareszcie są sędziowie, więc możemy zaczynać. Przedtem jeszcze jednak losowanie stron boiska. Sędzia rzucił monetę. Teraz wszyscy jej szukają. Jest, jest moneta. Ale chyba jakaś inna. Nieważne. Sędzia postanowił, jak widzę, zagrać w marynarza. Zatem Real Zielona Dziura zagrają po lewej stronie, a AS Ryjów po prawej stronie boiska. Gwizdek sędziego. Gdzie jest gwizdek sędziego? Sędzia wyraźnie przedłuża spotkanie. Ale żeby zaraz na początku? Jest gwizdek. Zaczynamy. Przy piłce Ryjów. Edward Samobój przerzuca piłkę na lewą stronę. Dowcipniś. Teraz trzeba będzie ją z powrotem odwrócić. Ale już Zenon Galop pędzi prawym skrzydłem. I mimo pędzących z naprzeciwka sześciu przeciwników przedarł się dalej. Ależ ma sił ten chłopak, taki manewr przy sześciu przeciwnikach. Podaje dalej. Piłkę, albo raczej piłką dostał Jerzy Jeż. Lecz już się podniósł i chwiejnym krokiem biegnie dalej. Jak po czymś szczególnym ruchem falowym biegnie jak szalony. Piękny strzał z środka boiska i bramka! Proszę Państwa! Tyle, że samobójcza. Po chwili radości przyszedł czas na refleksję. Teraz Jerzego przeprasza swoich kolegów. Piłka znowu w grze. Teraz podanie do środka. Marian termofor, świetnie wyszkolony technicznie. Właśnie ukończył Politechnikę. Przerzut na prawo. Tam już czeka Zygmunt Parapet. Powinien wiedzieć, co zrobić z piłką. Ale nie wie. I już mu

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych