Wróć do katalogu

Globtroter cz.1

cz1 (...)Kubel zimnej wody brutalnie wyrwal Avicenne ze stanu blogiej nieswiadomosci...

Geronimo, opublikowano , 5 min czytania, 4,3 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

(jeszcze bez tytulu)

Avicenna z trudem uniosl glowe, ostatnia sila woli chcial zobaczyc twarz czlowieka ktory go zaatakowal od tylu, niczym bandyta. Krew zalala mu oczy, ujrzal jedynie niewyraznie kilka cieni ktore pochylily sie szybko nad nim i zapadl w sen.

* * *

Kubel zimnej wody brutalnie wyrwal Avicenne ze stanu blogiej nieswiadomosci, z bolem rysujacym sie na twarzy otwieral powoli oczy. Na wpol przytomny wzrok spoczal najpierw na mezczyznie ktory stal najblizej niego. Trzymal on w reku puste wiadro i z szyderczym usmiechem mowil cos do drugiego mezczyzny stojacego w cieniu przy scianie po drugiej stronie komnaty. Avicenna wolno odwrocil glowe w strone drugiego mezczyzny. Oczy zablysly mu silnym plomieniem, oprzytomnial w jednej chwili. - W dziwny sposob zapraszasz do siebie gosci panie w czerni - mowiac to na czole Avicerny pojawily sie dwie bruzdy swiadczace o stanie pelnego skupienia. Avicenna stanal na nogi na moment nie spuszczajac wzroku z mezczyzny opartego o sciane. Stanal dumnie wyprostowany, oczy lekko przymruzyl. Pomimo tego juz z daleka mozna bylo zobaczyc kolor jego blekitnych oczow, na wskros przeszywajacych osobe na ktora padl jego wzrok. Twarz przystojna, starannie ogolona tylko na brodzie pozostawil na stope dlugosci pasmo zarostu splecionego w dlugi warkocz o kruczoczarnym kolorze. Na glowie natomiast nie pozostawil ani jednego wlosu. Ubrany byl w dluga, szara tunike siegajaca do ziemi, posrodku przewiazana paskiem. - Dziwny ale skuteczny - odpowiedzial z usmiechem mezczyzna. - Czy gdybym wyslal ci oficjalne zaproszenie to skorzystalbys z niego? - Znajac twoja zle slawe panie to nie… Ale przejdzmy do konkretow. Dlaczego ja? - Tego nie da sie opowiedziec w kilku slowach. Jak zapewne wiesz jestem w tym miescie zaledwie kilka tygodni. Dla mnie kilka dlugich i uciazliwych tygodni… Czy wiesz jak trudno odnalezc w tym ludzkim mrowisku jedna konkretna osobe? Ale udalo mi sie… - pan w czerni zatarl z radoscia rece i zaczal przechadzac sie tam i z powrotem. - I ta odnaleziona osoba jestes ty Avicenno, ty… Avicenna wybuchnal smiechem - Och a jaka wartosc przedstawia moja osoba. Nie jestem bogaty, nie zajmuje zadnego waznego stanowiska, nie pracuje na dworze krola ani papieza, jestem najzwyklejszym na tym swiecie cyrulikiem , czyzbys przeszedl do Rzymu setki kilometrow w poszukiwaniu malo znanego cyrulika? - Setki kilometrow to malo… tysiace sa niczym. Ja przybylem do Rzymu z innego swiata. Uwierz mi Avicenno. I wlasnie po to by ciebie…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych