Głosowanie jako akt przemocy
A wydaje się takie niewinne. Wrzucamy przecież tylko kartkę do urny...
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Zawsze ciągnęło mnie do czarnych charakterów. Podziwiałem Gargamela, agenta rosyjskiej tajnej policji, a potem coraz bardziej wyrafinowane osobistości. Jak każdy człowiek mam swoją ciemną stronę. Ale może mam ją zbyt rozbudowaną? Od dawna boję się, że ta ciemna strona wymknie mi się spod kontroli, ale jednocześnie jestem dumny, że mam tę ciemną stronę, bo jest ona dla mnie synonimem męskości. Na co dzień nie pokazuję innym ludziom, że mam tę ciemną stronę. Jestem przymilny, nadmiernie miły i bardzo uprzejmy. Ale gdzieś są we mnie pokłady buntu, dalej mam sympatię do moich Gargamelów. Wyjątkowym współczuciem obdarzam zatem wszystkich skrajnych prawicowców, wyznawców teorii spiskowych albowiem uważam, że są oni jakoś lekceważeni przez normalnych ludzi (podobnie jak ja jestem lekceważony), a jednocześnie mają w…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil mb1994
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…