Wróć do katalogu

Goniąc szczęście I

Młoda kobieta wyrusza w poszukiwaniu swojego miejsca na ziemi...Czy je odnajdzie?

farai7, opublikowano , 4 min czytania, 4,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Nigdy nie potrafiłam wyobrazić sobie siebie jako dorosłej, zamkniętej w czterech ścianach kury domowej, sprzątającej i gotującej dla gromadki rozkosznych dzieci i wiecznie zapracowanego męża. Od dziecka czułam że jestem stworzona do czegoś innego. Tylko do czego? Właśnie to pytanie spędzało mi sen z powiek. Co noc przed zaśnięciem, układałam w swojej głowie wizje w których byłam gwiazdą, naukowcem, pisarką czy kimś równie wyjątkowym. Nigdy nie myślałam, że moje życie tak właśnie się potoczy. Wszystko zaczęło się kiedy poszłam do szkoły podstawowej, tam od razu zostałam wybrana na przewodniczącą grupy, otrzymywałam najlepsze stopnie, grałam główne role we wszystkich przedstawieniach co jeszcze bardziej umacniało we mnie wiarę w swą nadzwyczajność. Nigdy nie narzekałam również na samotność, zawsze byłam towarzyska, ludzie wprost do mnie lgnęli, każdy chciał się ze mną przyjaźnić. I taki stan trwał aż do końca szkoły średniej. W liceum byłam uważana za najlepiej uczącą się i najatrakcyjniejszą uczennicę. Spotykałam się z najprzystojniejszym chłopakiem, miałam masę przyjaciół, żadna impreza nie mogła odbyć się beze mnie. Lecz kiedy przyszła pora wybrać kierunek studiów zrozumiałam że tak na prawdę nie mam pojęcia o tym co chcę robić w życiu. Nic szczególnie mnie nie interesowało, z niczym konkretnym nie chciałam wiązać mojej przyszłości. Bałam się że studia ograniczą moją wolność, moją możliwość rozwoju i "wybicia" się ponad ogół. Że będę szarą, przeciętną studentką mało ciekawego kierunku, później jedną z wielu Pań Magister pracujących w supermarkecie. I wtedy podjęłam decyzję, jak mi się wtedy wydawało najlepszą z możliwych.Powoli zaczęłam wszystko przygotowywać. Były wakacje. Bardzo gorące.…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych