Highschool Of The Madness cz.3
Fikcyjna opowieść o 2 wiedźminach którzy po śmierci trafili do nietypowego świata zmarłych.
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Rozdział 3 - Rekrutacja
Dzień 3. Godzina 16.90
- Kooobieto. Gdzie ty nasz ciągniesz?
Mekashi zarechotał, Asuka już po raz 5 facepalmowała dzisiaj.
- Mekashi, wstrzymaj swoje wyobrażenia, proszę.
Szli już chwilę korytarzem aż w końcu doszli do stołówki. Jak zwykle był tam nieopisany charmider, w powietrzu czasami latało jedzenie i nie tylko. Jedno wielkie pandemonium.
- Chyba czas byście poznali podział. Jak wcześniej mówiłam jest podział na frakcje. Evdokia, Behemothy, A.A.H.W., Zaczadzeni, i banda Shadow'a. W Evdoki jest jeszcze podział na grupy, czyli kto z kim trzyma. Rozejrzyjcie się.
Zrobili to o co im kazała. Wyczaili pare fajnych dupeczek.
- Jest dość sporo grup. Raczej są rozpoznawalne. Mam dla was propozycję.
- Jaką? - zapytał Arafel.
- Dołączycie do mojej grupy. Co wy na to?
- Pewnie! - odpowiedzieli obaj.
- Świetnie. Chodźcie za mną.
Ruszyli do jednego ze stolików. Siedziały przy nim 4 dziewczyny. Wszystkie demony. Najwyższa z nich miała długie czerwone włosy i oczy tego samego koloru. Ubrana była na czarno, bardzo wyzywająco, prawie plażowo. Nosiła długie brązowe kozaki. Innymi elemantami jej wyglądu były brązowe, demoniczne skrzydła i czarne rogi. Druga, niewiele niższa, była podobna z ubioru ale nie z twarzy. Oczy i skrzydła miała zielone, ubranie i rogi fioletowe. Pozostałe dwie dziewczyny były bliźniaczkami. Ubrane były już normalnie, w koszule, spodnie i buty, wszystko na czarno. Obie miały krótkie czarne włosy i bladą skórę. Różniły się tylko oczami, jedna miała niebieskie, druga fioletowe. Fioletowooka miała łuk na plecach, a niebieskooka czarne skrzydła. Asuka podeszła do nich, i usiadła. Czerwonowłosa spojrzała się na Mekashiego i Arafela.
- Kogo mu tu mamy? - uśmiechnęła się złowieszczo.
- Nowi, niedawno ich znalazłam wywalonych w lesie. Całkiem okej ale przyjemniaczki.
Chłopaki rozejrzeli się, śmiejąc się głupkowato.
- Aha, ciekawe. - uśmiechnęła się zielonowłosa. - no cóż, przydały by się jakieś samce beta w tej grupie.
Wszystkie się zaśmiały. Arafel szepnął Mekashiemu do ucha.
- Stary, HAREM!
- Taaa, harem. - spojrzała się na nich Asuka. - to wy będziecie dominowani panowie, więc nie myślcie że będziecie panami haremu.
Oboje spojrzeli po sobie a potem na dziewczyny.
- Jeżeli w tą dominację wchodzi to że będziecie nas gwałcić, to chętnie.
Czerwonowłosa prawie spadła z krzesła ze śmiechu, zielonowłosa facepalmowała chichocząc, Asuka rozbawiona spojrzała na nich wzrokiem którym obarcza się niebylejakiego debila. Bliźniaczki nie wyglądały na zainteresowane.
- Patrzcie ich jacy chętni. - czerwonowłosa wstała. - Cóż, może się wam nawet uda, jestem sukkubem, Ali też. Nieważne. Jestem Briana, prawie królowa sukkubów.
- Álidëraniá, bogini genetyki. - popatrzała na nich zielonowłosa.
- W…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil TheBruiser
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…