... historia NIEmojego życia ... część 1
Pewna dziewczyna budzi się w dniu swojego ślubu i wtedy... Przeczytajcie sami!
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Był chłodny i burzowy poranek. Z łóżka właśnie wstała bogata dziewczyna o zielonych oczach i o imieniu Kaara. Swoje kroki skierowała do łazienki a tam zobaczyła totalny syf. Zaczęła krzyczeć, ale nikt się nie zjawił na jej wołania. W tym momencie ujrzała, że ktoś wlatuje do łazienki i Kaara zaczęła wrzeszczeć na cały dom. Była to straszna smoczyca, która powiedziała do niej "nie bój się, przyszłam złożyć Ci życzenia z okazji Dnia Twojej śmierci." Kaara z przerażenia podeszła do lustra i zemdlała. Obudziła się dopiero kolejnego dnia, gdyż wtedy miał się odbyć jej ślub. Ślub z Kamilem. Ale Kaara miała dopiero 15 lat. A Kamil 19. Ślub miał się odbyć, a ona nie była przygotowana i w dodatku zapomniała o sukni ślubnej i podwiązce z różową <!> kokardką. Kiedy wszyscy ją zobaczyli w kościele oniemieli z wrażenia, ponieważ była ona naga. I obsypana pryszczami. Kamil zrobił się cały czerwony jak burak. Ludzie zaczęli się śmiać, lecz rodzice Kaary płakali, ponieważ byli zawiedzieni, bo dziewczyna obiecała im, że jak będzie wychodzić za mąż będzie najpiękniejsza na ślubie, lecz teraz wygląda jak czarownica ... Nagle zauważyła, ze jej przyszły mąż trzymał coś za plecami. Był to różowy stanik z kokardką. Nagle dziewczyna uświadomiła sobie, że to był tylko koszmar i jest sama w pokoju. Jej ślub miał się odbyć właśnie dzisiaj. Dziewczyna szybko zadzwoniła po Krystynę z gazowni i zapytała jej czy przyjdzie jej powyciskać pryszcze, którymi była POKRYTA. Krysia jednak odmówiła, bo dziewczyna już od trzech lat nie płaci rachunków za gaz. Kaara czuła się zawiedziona i nie wiedziała co ma zrobić. Próbowała korektorem zatuszować pryszcze, ale się nie udało. Jedynym rozwiązaniem było nie brać głupiego ślubu, ale nagle olśniło ją, że jest jeszcze jedna osoba, która może jej pomóc. To Ricardo, zwany też Rysiem z Klanu. Ricardo, zwany Rysiem z Klanu był właśnie na wakacjach w Szwecji. Ale dla dziewczynki zdecydował się je przerwać i wrócić. Jednak przytrafiła się katastrofa. Samolot runął w morze i Ricardo, zwany Rysiem z Klanu prawdopodobnie zginął, zostawiając Grażynkę z trójką dzieci i czwartym dałnem w drodze. Gdy Kaara się o tym dowiedziała, załamała się kompletnie. Ale jak to w "Modzie na sukces" bywa pomyślała, że zadzwoni do mamy i zadzwoniła. Mama zgodziła się wycisnąć jej pryszcze. Ale gdy mama jechała autobusem przytrafił się wypadek. Wypadek? Trochę to monotematyczne, ale co zrobisz. Ma Kaara pecha, ale jak pech to pech. Z wypadku mamę Kaary uratował znany dermatolog Janusz Gąbka. Mama Kaary opowiedziała mu historię życia swojej córki. Poszedł z nią do domu Kaary i wycisnął jej pryszcze. Okazało się jednak, że nie mieści się ona w swoją sukienkę ślubną. Postanowiła udać się na operację odsysania tłuszczu, ale wcześniej wypiła dwa drinki i poszła spać. Gdy się obudziła była jeszcze nieprzytomna. Jej matka postanowiła jej kupić dwie różowe świnki.…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil huzitek07
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…