Wróć do katalogu

HISTORIA PEWNEJ DZIEWCZYNY

historia składa się z 3 części, i opisuje fragmenty z zycia pewnej dziewczyny

moniczkaaaaa87, opublikowano , 4 min czytania, 4,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

BEZ CIEBIE

Bez Ciebie tracę siły by żyć... Bez Ciebie czuje się źle... Bez Ciebie nie mogę spać, jeść... Bez Ciebie świat szary jest... Bez Ciebie nie potrafię znaleźć sobie miejsca... Bez Ciebie nie potrafię żyć... Wiem, ze musze się tego nauczyć... Bo Ty odszedłeś bezpowrotnie, na zawsze... Została tylko, nieodwzajemniona miłość... Gorące uczucie, które z każdym dniem, co raz bardziej parzy... Uratuj mnie, bo spłonę...

Opowiem wam dzisiaj historie pewnej dziewczyny. Może bardziej wtajemniczeni będą wiedzieć, o kogo chodzi. Była sobie dziewczynka miała lat 10. Jak co roku wyjeżdżała na wakacje bardzo piękne miejsce. Powiem tylko, że w góry. Przeważnie zakochiwała się co roku w innym chłopaku, chociaż przez wiele lat w jej sercu było miejsce tylko dla jednego. Wiem, że to głupio brzmi-kochać w wieku dziesięciu lat, ale ona naprawdę Go kochała, całym swoim malutkim serduszkiem. Ale dwa lata później jeżdżąc cały czas w to samo miejsce podczas wakacji dowiedziała się, że chłopak, którego kochała przez tyle lat brzydzi się nią, nie lubi, śmieje się. To dla dwunastoletniej dziewczynki był ogromny cios, załamała się przez wiele lat nie umiałam nikogo pokochać tak bardzo jak Jego. Jak już wcześniej pisałam jeździła w to miejsce, co roku, miała znajomych, przyjaciółkę, ale nie kogoś kto by ją kochał tak jak mężczyzna może pokochać kobietę...... przynajmniej tak jej się wydawało wtedy.....nie podejrzewała, że może ktoś ją kocha, ktoś o niej marzy, ktoś chciałby, żeby Go pokochała. Aż nadeszło kolejne lato, miała wtedy 14 lat. Nie pojechała na kolonie jak co roku, podobno była już "za stara". Ale rok wcześniej obiecała przyjacielowi, że przyjedzie, że się zobaczą choćby nie wiem co. dotrzymała słowa. Przyjechała tam nie wiedząc gdzie będzie spała. Ale znalazła

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych