Humoreska po polsku - Czarodziejski Grosz
Opowiadanie o tym jak można zarabiać - 1 procent
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Humoreska „po polsku”: Czarodziejski Złoty Grosz . Tekst autorski Romualda Szczypka.
Spotkanie nastąpiło w wirtualnej klasie nauki...o biznesie. To spotkanie dotyczy pań i panów, znajomych z Internetu, którzy coś na ten temat napiszą...
Jeden z panów w trakcie intensywnego myślenia kliknął w stronę internetową Złotego Grosza w Wikipedii i doszedł do wniosku, że słowa złoty grosz idealnie pasują do rozwoju jego myśli o kontaktach z Fundacją Pożytku Publicznego.
W międzyczasie ten złoty grosz zmaterializował się i przybrał ludzkie cechy. Podjął też ludzki proces myślowy .
Doszedł do prostego wniosku:
Jestem sam i tak mi smutno ! Siedzę w tej Wikipedii i każdy "za darmo" może robić ze mną, co chce.
Ponieważ jego płeć dała znać o sobie - aczął myśleć na temat rozmnażania się...
On rodzaju męskiego -„ten grosz” zaczął szukać odpowiednika „ta grosz” . Myślał, że ten i ta to para i może być ich więcej.
Wymyślił, że ta , to może być organizacja pożytku publicznego . I będzie para. Było to kilka lat wstecz, bo 4 kwietnia 2003 roku -gdy powstała ustawa legalizująca ten związek i umożliwiająca rozmnażanie się samotnego grosza za pomocą mechanizmu 1% darowizn na różne cele społeczne.
W celach rozrodczych nie miała znaczenia fizyczna odległość stron aktu. W świecie wirtualnym odległości - nawet lat świetlnych - nie mają znaczenia. Popęd działa baz zahamowań.
Ludzkie cechy zmaterializowanego Złotego Grosza zawładnęły prawie całą polską populacją czynną w sferze: chętnie przyjmę darowiznę.
Złoty Zaczarowany Grosz ośmielony możliwością rozmnażania się, zachęcony przyjemnymi doznaniami z tym związanymi, po ślubie z " tą" czyli Organizacją Pożytku Publicznego, jako współmałżonek, zaczynał coraz bardziej poznawać ludzki świat i zwyczaje na nim panujące. Coraz częściej stawał przed lustrem i oglądał swoją postać. Po przybraniu ludzkich cech coraz mocniej zauważał, że jest bardzo mały i niewiele może. Myślał coraz bardziej po ludzku:
- Co tu…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil eres9596
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…