Wróć do katalogu

i drugi anioł zatrąbił -trzy 999

[i] drugi anioł zatrąbił i jakby wielka góra płonąca ogniem została w morze rzucona, a trzecia część morza stała się krwią...

cyberius, opublikowano , 8 min czytania, 3,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

[i] drugi anioł zatrąbił

i jakby wielka góra płonąca ogniem została w morze rzucona, a trzecia część morza stała się krwią...

Kiedy wszystkie traktaty pokojowe jakie tylko mogły być zawarte zostały zawarte, i wszystkie porozumienia JAKIE MOGŁY BYĆ tylko podpisane zostały podpisane, wtedy właśnie,... dokładnie wtedy, wtedy wybuchła wojna. Rakiety które wpadły do Atlantyku wywołały potężne tsunami, a ogromne fale, niby spienione grzywy olbrzyma zaczęły zatapiać kontynent, pochłaniając go. Pod wodą znalazły się Kłodzko, Bystrzyca, i Lądek, oraz znaczne obszary Hiszpanii, Włoch i Francji. Ledwie ocalał Paczków, Nysa, i Otmuchów.

W Polsce zginęło trzy i pół miliona ludzi. Tylko trzy i pół Morze wlewało się przez Wisłę, Bug i Odrę, i zalewało miasta, a gdzie nie gdzie tworzyło jeziora słonej wody. Wrocław i Szczecin zaczęły przypominać Wenecję. Bakterie z laboratoriów wydostały się na zewnątrz, wspomagając dzieło zniszczenia, A zatruta woda ze śmietnisk która przedostała do wodociągów, pita przez ludzki kiedy sklepy zostały obrabowane, zrobiła swoje .....

Obrót pieniężny prawie całkiem zanikł. Ludzie wymieniali towary na inne towary lub rzadziej na usługi. Papierowe pieniądze stały się nikomu nie potrzebne, no chyba że chciałeś się wysmarkać, a nie miałeś w co, albo chciałeś napalić w piecu, i potrzebowałeś papier do rozpałki. Palili więc w piecu dolarami i euro, złotówkami, a nawet brytyjskimi funtami

Jeśli miałeś marchewkę, czystą butelkową wodę, albo tytoń, byłeś kimś. Byłeś gościem, i wszyscy się wokół ciebie kręcili. No nie muszę chyba pisać że upadły też państwa, a ludzie zaczęli organizować się sami na dole. Systemy opieki zdrowotnej, szkolnictwa, i ochrony. Nie było żadnej reguły, w jednej dzielnicy miasta albo wsi powstawały policje i straże obywatelskie, gdzie indziej ludzie wynajmowali na zasadzie kontraktów firmy ochroniarskie. Na jednej ulicy handlowano i wymieniano towary za pomocą prymitywnie wybitych złotych monet, a kilkaset metrów dalej za pieniądz służyły podpisane papierowe asygnaty, lub wymieniano jedynie towar za towar. W jednych miejscach wynajmowano do usług sądowych ludzi którym za nie płacono, gdzie indziej wszyscy dorośli wolno ludzie brali udział w procesie, i w tajnym głosowali decydowali o winie oskarżonego Tworzyli też konfederacje i sojusze między dzielnicami, wioskami i ulicami.

Większość ludzi tam gdzie działała telwizja i tak oglądała nie kończące się transmisje kataklizmu. Z telwizyjnych odbiorników słychać było podekscytowane głosy komentatorów:

-płonie Londyn, Londyn płonie,-

-Kopenhaga w ogniu,-

-z Amsterdamu, Hagi i Rotterdamu pozostały jedynie zgliszcza-

-Ren zamienił się w rzekę krwi, jesteśmy przeklęci, mówią pozostali przy życiu Niemcy...-

i tym podobne. A ludzie to oglądali, jakby upadek cywilizacji sprawiał im jakiś dziwny rodzaj radości, no powiedzmy że satysfakcję. Nikt po przeszłości nie płakał.Chyba że po swoich bliskich.

On był wyjątkowo bezduszny, bo oglądając kataklizm przez telvizor przeglądał jednocześnie przepowiednie Ojca Klimuszki, Nosterdamusa i Filipka. Pił kawę, palił papierosa, i myślał,

-I drugi anioł zatrąbił: i jakby wielka góra płonąca ogniem została w wodę rzucona, a trzecia część rzek stała się ściekiem i wyginęła w rzekach trzecia....-

Najpierw te wcześniejsze eksplozję koreańskich rakiet nad Europą, na wiosnę w roku Marsa. Potem wybuch wielkiej wojny. U niego w civitas Isilza było wyjątkowo bezpiecznie. Wysoki zamek na wzgórzu stanowił schronienie przed powodzią, a kotlina chroniła ludzi przed atomowym podmuchem. Rzeka też, płynęła leniwie i daleko od siedzib ludzkich.

Dwie wieże, dwa samoloty, dwa satelity zderzyły się nad Syberią. I teraz znowu

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych