Wróć do katalogu

Idzie święta noc

hih

Rachel, opublikowano , 6 min czytania, 4,8 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Jej ogromne, brązowe oczy zabłysły jaśniej, kiedy otwierając szafę w jej wnętrzu ujrzała kolorowe pudełko z przezroczystą folią na przedzie. Krótkie, sprężyste loczki, które sprawiały, iż wyglądała jak aniołek z bożonarodzeniowej kartki, gwałtownie poruszyły się, gdy bez zastanowienia chwyciła pudełko w obie rączki i przytuliła je do drobnej piersi. Nareszcie go miała. Miś, który od kilku dni dominował na reklamach telewizyjnych, spoczywał w jej rękach. - Nie spodziewała się, że mogę tu zajrzeć.- pomyślała. W Świętego Mikołaja nie wierzył już od roku, kiedy to zobaczyła tatę podkładającego prezenty pod choinkę, a potem kuzynka uświadomiła jej, kto tak naprawdę jest panem w czerwonej czapce. Chciała wyciągnąć pluszową zabawkę z pudełka, aby móc dotknąć jej futerka, ale bała się, że coś zniszczy i mama zorientuje się, że ona już wie i wtedy odda jej małego przyjaciela do sklepu. A wtedy nienawidziłaby tych świąt. Nienawidziłaby ich z całego, małego serduszka. Do świąt były jeszcze dwa tygodnie, a ona pragnęłaby wieczór wigilijny był dziś. Z trudem odłożyła zabawkę z powrotem do szafy i zamknęła skrzypiące wrota. Zapomniała nawet, po co ją otwierała. Wróciła do swojego pokoju i właśnie w tym momencie usłyszała zgrzyt klucza przekręcanego w zamku. Mama weszła do domu. - Cześć kochanie! - Cześć mamusiu!!- krzycząc, biegła szybko do mamy, aby móc ucałować osobę, która spełniła jej marzenia. Rzuciła się rodzicielce na szyję i już miała wykrzyczeć: „ Dziękuję!!”, ale szybko ugryzła się w język. - Ona nie może wiedzieć. – pomyślała. - Babcia już poszła do domu?- zapytała córkę. - Tak, bo musiała iść do lekarza. - A co dzisiaj robiłaś w przedszkolu? - Nauczyłam się mamusiu alfabetu. Powiedzieć ci? - Oczywiście. - A,B, C, D, E,.....Hmmm. - F.- podpowiedziała. - Tak, tak. F,G, H, I, J, K, L, L, L.... - Ł. - No. Ł, M, N, O, P....R, S, T, U i Z. - Moja perełka zjadła trochę literek i chyba już nie chce obiadku, bo się najadła.- zażartowła mama. - No. No, bo my się dopiero uczyliśmy. - Wiem kochanie i jeszcze się nauczysz. To co, jemy? Przez kolejne dni regularnie zaglądała do szafy, kiedy tylko miała okazję, aby móc przyjrzeć się swojemu prezentowi. Zniecierpliwieniem odliczała, kiedy będzie już mogła przytulić miękkiego misia do siebie, bez zbędnego papieru. Każdy jej dzień opierał się tylko na tym by móc ujrzeć zabawkę. Dwa dni przed wigilią, kiedy tylko mama wyszła do sklepu, dziewczynka jak zwykle pobiegła najszybciej jak tylko pozwalały jej na to jej małe nóżki do szafy. Złapała mały, srebrny kluczyk, który służył, do otwarcia aktualnie najwspanialszych drzwi, bo kryjących jej spełnione marzenie i przekręciła go w srebrnym zamku. Od momentu odkrycia tajemnicy uwielbiała ten brzdęk. Drzwiczki otworzyły się. Jej oczy zrobiły się jeszcze większe niż naturalnie. Wskoczyła cała do szafy i zaczęła przekopywać leżące na jej dnie ubrania. Misia nigdzie nie było. Jej śliczne oczka zostały przysłonięte

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych