Wróć do katalogu

Jesień

Historia jest o 15 letniej dziewczynie, która polubiła jesień dzięki chłopakowi, którego poznała przez czat.

gosienka111, opublikowano , 3 min czytania, 3,5 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Nie lubię jesieni. Kojarzy mi się tylko z zimnem, pluchą i nieciekawą pogodą - deszczem. Nie zwracam w ogóle uwagi na te kolorowe liście, na jakie słabość mja moja przyjaciółka, Madzia. Ona jak widzi kolorowe liście, wzdycha i mówi: "Och, jak pięknie, czujesz jaki mają piękny, charakterystyczny zapach...?". Jak to słyszę, to przewracam oczami. Madzia mówi, że mam trudny charakter i że nic mi się nie podoba. Zawsze myślałam, że to tylko brednie, ale kiedy myślę, kiedy w końcu ktoś mnie pokocha, to uświadamiam sobie, że ma racje, że jestem troche beznadziejna. Mam 15 lat i nie mam chłopaka. Madzia i inne dziewczyny mają. Może dlatego, ze nie lubie jesieni...? Eeeee, który chłopak chodzi z dziewczyną, tylko dlatego, że lubi jesień. Na jesień zawsze zaszywam się w domu z moim pamiętnikiem i kubkiem gorącej czekolady. Zazwyczaj komputer mnie nie interesuje, ale pewnego jesiennego dnia włączyłam i coś mnie podkusiło, żeby wejść na czat. Zamieniłam się w internetową "Miki", bo taki był mój nick. Od razu ktoś do mnie napisał. Zwykle o takich, którzy siedzą na czacie i mają jakieś denne nicki, przykładowo "laska" czy "odlotowa_dziewczyna", myślę sobie: "Jakieś bałwany i zboczeńce". Napisał do mnie ktoś o nicku "Piotrek15". Napisał "cześć". Dlaczego miałabym mu nie odpisać, przecież po to właśnie weszłam na ten cholerny czat. Odpisałam mu "hej". I tak się zaczęła nasza rozmowa. Gadałam z nim przez jakieś 3 godziny. Tak mnie wciągło. A jak już miałam się z nim rozstawać, zrobiło

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych