Wróć do katalogu

Język ojczysty od święta, czy na co dzień?

traktat o zaśmiecaniu języka mówionego i pisanego

Emil Grabicz, opublikowano , 7 min czytania, 4,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Od wielu lat obserwujemy niepokojące zjawisko "zaśmiecania" języka mówionego i pisanego, przez bezkrytyczne zastępowanie polskich wyrażeń i zwrotów naleciałościami zaczerpniętymi z innych języków. To z pewnością element "mody", snobizmu i bycia na bieżąco z globalizującym się światem, w którym język przestaje być barierą międzyludzkiej komunikacji. Dominujący język angielski, uznany powszechnie za światowy język techniczny, panuje niepodzielnie w świecie komputerów i komunikacji. Jest obowiązującym standardem w świecie polityki i...piosenki. I dlatego tak niezmiernie ważne jest poczucie naszej tożsamości narodowej, która systematycznie "wsysana" jest przez coraz powszechniej panujące w świecie tendencje zrównania obyczajów, kultur i stylów życia. Tylko ludzie w pełni świadomi swojej przynależności językowej i narodowej są w stanie przeciwstawić się narastającej fali "modnych" zachowań i przyzwyczajeń. Srodowisko studenckie, to duża grupa społeczna, mająca przemożny wpływ na jakość i styl życia. To ludzie, spośród których rekrutują się przyszłe warstwy średnie i te, stojące w hierarchii społecznej najwyżej. To znaczy decydenci, ustawodawcy i przyszły trzon inteligencji, dźwigający obowiązek dynamicznego, opartego na nauce, i wiedzy, rozwoju kraju. Nie unikniemy całkowicie wpływów świata na naszą kulturę i sposób myślenia, ale nie dajmy się ponieść fali powszechnej globalizacji, która poza elementami pożądanymi i koniecznymi, niszczy w nas to, co jest podstawą naszego jestestwa. To "coś", wyróżnia nas w zasadniczy sposób spośród wielkiej masy społeczeństw, mentalności i narodowych cech.Młodzi ludzie są szczególnie narażeni na wpływy obcych kultur i obyczajów. Tam, gdzie można uprościć sposób wyrażania swoich spostrzeżeń i przemyśleń, unikajmy obcych zwrotów i "dziwacznych" makaronizmów, bo to jest śmieszne, niezrozumiałe i...groteskowe. Uczmy się sztuki milczenia i powściągliwości języka tam, gdzie to konieczne i uzasadnione. Klasę człowieka poznaje się nie tylko po wiedzy, kulturze, inteligencji i myśleniu abstrakcyjnym. Poznaje się również przez sposób w jaki wykorzystuje on te atrybuty w życiu, pracy codziennej, języku potocznym i zwyczajnym zachowaniu, którego potrzebę odczuwają ludzie na różnych poziomach intelektualnych. Może czasami budzić zdziwienie fakt, że inteligencja niejednokrotnie przeszkadza w kontaktach między ludźmi, i tam gdzie nie jest uzasadnione jej wykorzystywanie, empatia przejmuje znakomicie jej rolę, pozwalając zbliżyć się osobowościom o odmiennych poziomach i mentalnościach. Nie jest tajemnicą, że mowie potocznej i tej o bardziej wyszukanej formie wypowiedzi, towarzyszą wszechobecne wulgaryzmy językowe używane przez wszystkie warstwy społeczne. Czasami namiętnie, czasami dla podkreślenia ważności słów, a niejednokrotnie wynikające ze sposobu wychowania i wpływu środowiska. Zwiastuny nieśmiałych trendów mody na niepalenie, czy ograniczenie spożycia alkoholu, budzą powszechne zrozumienie i kojarzą się z coraz bardziej świadomym korzystaniem z życia i troską o powszechne zdrowie. Spróbujmy lansować modę na unikanie wulgaryzmów językowych w mowie potocznej i nie tylko. Z pewnością wszystkim podoba się "czysty" i zrozumiały sposób mówienia. To zasadniczy element kultury na co dzień,…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych