Wróć do katalogu

Kendi men

Do interpretacji.

Cohn, opublikowano , 5 min czytania, 5,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Jej dłoń sunęła bezszelestnie po opiętej czarnej żałobnej kamizelce. Nic w wyrazie jej twarzy nie wskazywało na to że mogłaby myślec cokolwiek. czuć cokolwiek. To było zarezerwowane dla ludzi głębszej treści, której nie trzeba byłoby się domyślać. Jej dłoń sunęła po jego torsie w kamizelce opiętej w sposób optymalny do uroczystości. dwa guziki, które pod jej palcami nie zmieniały się w nieguziki ale zachowywały dobrze napisany kształt i przyjemnie chłodną powierzchnię. jej twarz zakryta woalką ubraną tylko i wyłącznie przez wzgląd na upodobanie do przerysowania. Miała swój perwersyjnie nieprzygotowany plan, o którym wiedziała że będzie jej jedynie nieuciążliwym towarzyszem. Przesuwała palcami po guzikach czarnej żałobnej kamizelki, zjechała niżej zatrzymując się na jego rozporku. Nie patrzyła w jego stronę. Nie patrzyła w żadną ze stron do czego prawo dawały jej głęboko ukryte oczy. Chór, żałobne pieśni, szepty modlitwy, krzyki rozpaczy, śmiechy dziewczynek z samego końca kościoła. Jej dłoń wsuwająca się bezszelestnie w jego spodnie. Miał czarny cylinder nadający mu wyraz prowadzącego w pięknym Dance macabre. Panie i panowie, zmarli i zmartwychwstali. Nadszedł czas na atrakcję wieczoru. Chwytamy za kości biodrowe partnera przed nami i kołyszemy się. Doskonale. Doskonale clowni, ksiądz w sutannie w grochy, pomalowane oczy bladej dziewczynki. Wszyscy za mną, kołyszemy się powoli, czas na smutny oddech i taniec sześciu rąk schowanych za jedną osobą.

Jej dłoń opięta ciasną przeszkodą materiału. wchodzi głębiej słysząc jej cichy jęk. Podnosi głowę, powoli podciąga woalkę żeby zobaczyć to, czego musiała się spodziewać zobowiązując się urządzić przyjęcie. Widzi jej włosy upięte tak, aby jak najmniej z nich wychodziło poza wysoki, groteskowy cylinder. czuje pod palcami jej piersi. żałobne piersi głupców i morderców. Przez twarz przemyka jej obojętny uśmiech. jedyny na który może liczyć. Jedyny którego może od siebie oczekiwać. Słyszy subtelne, kobiece "kocham Cię" płynące z samego spodu cylindra. Kocham nie zażenowane świadomością zbyt wczesnego…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych