Klaudia i noc
taka magiczna podróż w krainę dzieciństwa... dla wrażliwych.
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Zawsze zasypiała ostatnia. Cały dom kołysał się już w rytm oddechów rodziców i starszych sióstr, a ona leżała w ciemnościach. Wsłuchiwała się w świst powietrza wydobywającego się z ich płuc, w stukanie zegarów w całym domu, w dziwne odgłosy wydobywające się zewnątrz. I rozmyślała. Była Klaudią 16-letnią, Klaudią 20-letnią, Klaudią 30-paroletnią... Widziała siebie z mężczyzną wręczającym jej kwiaty, widziała siebie śpieszącą się do pracy, widziała swój pogrzeb- na którym były setki ludzi, procesje setek smutnych ludzi... Zawsze pragnęła, by gdy umrze cały cmentarz tonął w łzach, by szlochom, lamentom nie było końca. Chciała umrzeć w chwale, w podziwie, by ludzie mówili: "cóż to za kobieta była..." Nocą świat wyglądał ładniej. Minuty płynęły przez nikogo niekontrolowane, cały dom odpoczywał... Klaudia słuchała poskrzypywania starego fotela prostującego kości po męczącym dniu usługiwania jej ojcu, obserwowała białe firanki w oknie, śpiące nieruchomo, cicho, potajemnie. Nauczyła się rozpoznawać, czy już śpią po sposobie, w jaki się samoistnie fałdowały, po szorstkości, gdy nieśmiało dotykała ich opuszkami palców. Czasami, gdy noc wydawała się jej wyjątkowo piękna, przytulała do siebie mocno misia, przykrywała się po szyje ciepłą, pachnącą wiosennymi kwiatami kołdrą i leżała wpatrzona w biały sufit. Zachwyt nad wyjątkowościa życia i chwili rozbudzał ją, dodawał chęci do tańca, śmiechu, ślepego pobiegnięcia przed siebie. A gdy to ją dopadło, gdy serce z niemej radości wyrywało się z jej drobnej piersi, to... wiedziała, że jeszcze długo, długo nie zaśnie. Znów zamykała oczy i widziała Klaudię
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Tijuana Lady
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…