koszmar
Człowiek sobie przykładowo spokojnie czekał na autobus, była zima i strasznie mroźno a tu niespodziewanie na wspaniałych saniach z czterema końmi pojawia się pan Hubert z uśmiechem
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Najgorszy koszmar Nie wiem czy pamiętacie ale był kiedyś taki program w telewizji: “dla ciebie wszystko”, czy jakoś tak. Program przetrwał na antenie w miarę krótko ale zdążył podbić polską publiczność a jego oglądalność biła rekordy. Niedługo zapewne już wszyscy o nim zapomną, prawdopodobnie już mało kto w ogóle to pamięta. Nieważne. Program ten, czy może raczej show prowadził niejaki Hubert Urbański, taki etatowy prowadzący. Nie wiem czy pojawia się jeszcze na jakimkolwiek programie ale możecie kojarzyć go z innego programu „milionerzy”. I to właśnie z tym niepozornym człowiekiem wiąże się mój najgorszy koszmar.
Program ten mianowicie zaczynał się zawsze od tego, że zaskakiwał on przyszłego gościa programu w pracy, w mieście, na przystanku autobusowym lub w innym zwykłym, codziennym miejscu. Człowiek sobie przykładowo spokojnie czekał na autobus, była zima i strasznie mroźno a tu niespodziewanie na wspaniałych saniach z czterema końmi pojawia się pan Hubert z uśmiechem i pyta czy wie, że ktoś dla niego zrobiłby wszystko. Co to w ogóle za głupie pytanie. Biedny człowiek, nie dość że straszny wstyd, to…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil jaroslawg
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…