Kotek
Moje życie, refleksje po utraceniu najcenniejszego w życiu. Zapraszam do oceniania!
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Każdy z nas ma swojego ulubionego zwierzaka: pieska, jaszczurkę, czy złotą rybkę. Ja miałam takiego pupila wczoraj wieczorem. Była to kotka- dachowiec, nazywała się Hera, chociaż wszyscy wołali na nią Kicia, albo Kocia. Dostałam ją w drugiej klasie podstawowej. Była mała, może nie miała kilku miesięcy, ale z pół roku tak. Wtedy mieszkałam jeszcze na Rubinkowie. Gdy ją przynieśliśmy do mieszkania obwąchiwała wszystko. Miała swoje kąty, w których spała. Najlepsze w niej było to, że nas kochała, a my ją. Teraz od jakiegoś miesiąca mieszkamy z babcią w czwórka w jednym pokoju. Ojciec w Anglii,a jego matka przesyła mamie alimenty. Nie pamięta nawet ile mamy lat(ja i moja siostra). Siedem lat temu przed wyjazdem wmawiał nam, że wyjeżdża na tydzień może dwa. Trzy pierwsze lata się nie odzywał. Później przyjechał…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil R.Sz
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…