Wróć do katalogu

Kronika światów. Powrót do ojca. Rozdzial 15

Stworzenie świata według Elfów

atamon, opublikowano , 7 min czytania, 5,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

-Powoli. Zacznijmy od samego początku, od pierwszych dni, kiedy Negay dopiero wyłaniało sie z ciemności, kiedy Czarna Gwiazda postanowiła obdarzyć obce światy swym światłem- Perseusz podał mi grubą książkę. -Nie, proszę, ty przeczytaj- oddałam mu kronikę i spojrzałam błagalnie, aby spełnił moją prośbę. -Niech będzie- westchnął i otworzył księgę na pierwszej stronie. Siedział chwilę w zamyśleniu, śledząc wzrokiem litery, a potem zaczął głośno czytać. Kiedyś świat nie był taki piękny jak dziś. Kiedyś wszystko było ciemnością, a to, co wyłoniło się z ciemności, pozostawało czarne jak noc. Wszystko to było też złe. Tylko dwa ciała pozostały dobre i jasne, ale znajdowały się poza zasięgiem złych rzeczy. Lśniły jasnym światłem, rozpraszając mroki wokół siebie. Bardzo długo nie zwracały uwagi na nic, poza swoim jasnym okręgiem. Mijały lata, lata zmieniały się w ery, a te w tysiąclecia, aż w końcu stały się dziejami. Chyba nikt nie zdołałby policzyć upływającego czasu. Zbyt wiele kolejnych dni, a nawet miesięcy nagromadziło się na liście. Zaczynały się kolejne dzieje. Dzieje Elfów. Dzieje Istot. Dzieje Czarnej Gwiazdy. Nim jednak zaczęła się rewolucja, nim ziemie wyłoniły się z ciemności, między dwiema gwiazdami, jedną Czarną, a drugą Białą, wybuchł spór. Czarna żałowała stworzeń błądzących w mroku, za to dla Białej niemiały one znaczenia. Wolała jak do tej pory, żyć szczęśliwie wysoko, tam, gdzie nikt nie mógł jej dosięgnąć. Nie obchodziły ją cienie panoszące się nisko w próżni. Mijały kolejne ery, ale już nie wchodzące w tysiąclecia. Czarna Gwiazda zbuntowała się przeciwko swej siostrze. Zeszła na dół, by oświetlić ziemie. Lśniła jak nigdy dotąd. Promienie docierały w każdy zakamarek nieznanego świata, rozpędzały ciemności, przeganiały cienie. Pracowała tak długo, że w końcu zniknął jej blask, stała się czarna jak nocne niebo, jednak nie żałowała swego piękna, bowiem to, co zrobiła, było znacznie piękniejsze. Stworzyła nowy świat. Świat doskonały. Świat zielony, pełen drzew, roślin, bujnych traw, łąk, szumiących wód. Mijały kolejne ery. Doskonały świat każdego dnia wydawał się piękniejszy niż poprzedniego. Panowała tam harmonia. Rośliny kwitły i rosły bujne. Chociaż ten widok upajał serce Gwiazdy, to jednak czuła się tutaj samotna. Drzewa nie dostarczały jej towarzystwa, one jakby rosły tylko dla siebie. Był to smutny czas dla Bogini. Jej ukochana siostra dalej tkwiła wysoko w niebie, a jej światło stało się tylko wspomnieniem, do którego tak bardzo tęskniła nasza Pani. Chociaż Czarna Gwiazda bardzo tego pragnęła, nie mogła znów wznieść się wysoko ponad świat, który stworzyła. Pozostała bowiem jedynie marną kopią siebie sprzed dziejów, zanim postanowiła zlitować się nad ciemnymi stworzeniami. W ostatnim tysiącleciu, Gwiazda zużyła resztkę swej niezwykłej mocy, by stworzyć po dwie istoty z każdego rodzaju stworzeń, jaki wymyśliła. Sama zaś stąpiła do Negay, swej ulubionej ziemi i zmieniła się w Elfa. I tak nadeszły nowe dzieje. Dzieje każdej istoty, jaka powstała dzięki Czarnej Gwieździe. Na ziemi, jaką uratowała od ciemności, od tej pory żyje dziesięć plemion. Każde z nich ma swe korzenie w Gwiazdach i to Gwiazdom powierzają swe życie, modły, nadzieje. Świat podzielono sprawiedliwie i sprawiedliwe rządy sprawuje każdy władca. Czarna

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych